Piłkarze z Częstochowy są zdecydowanymi faworytami, nawet mimo faktu, że muszą sobie radzić już bez najlepszego strzelca Jonatana Brauta Brunesa, który przeszedł do Sparty Praga.
Początek meczu na Malcie o godz. 19.30
W przypadku awansu Raków zmierzy się z zespołem, który walczy o Ligę Europy. Będzie nim przegrany dwumeczu Hammarby IF z belgijskim Anderlechtem. W pierwszym spotkaniu w Szwecji był remis 1:1.

W trudniejszej sytuacji od Rakowa jest GKS Katowice, który w ubiegłym tygodniu przegrał na wyjeździe z MSK Żilina 1:2.
Rewanż ze słowacką drużyną, prowadzoną przez dobrze znanego w Polsce Pavola Stano, rozpocznie się o 20.30.
"W pierwszym spotkaniu udało się utrzymać wynik 2:1 do końca. Oczywiście w Katowicach czeka nas bardzo ciężki mecz. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby awansować" – powiedział Stano.

48-letni Słowak grał w Polonii Bytom, Jagiellonii Białystok, Koronie Kielce, Podbeskidziu Bielsko-Biała i Bruk-Becie Termalice Nieciecza, a trenował Wisłę Płock oraz Górnika Łęczna.
Na lepszego z tej pary w 3. rundzie czekać będzie zwycięzca rywalizacji Hapoelu Tel Awiw z Łudogorcem Razgrad. Pierwszą potyczkę drużyna izraelska - w roli gospodarza, ale w węgierskim Miszkolcu - wygrała 2:0.
