Dumfries, który trafił do Mediolanu latem 2021 roku, aby zmierzyć się ze swoim pierwszym prawdziwym wyzwaniem poza Holandią, opuszcza Inter, określając się jako zupełnie inny człowiek niż ten chłopak, który po raz pierwszy przekroczył bramy Appiano Gentile.
"Nadszedł czas, by pożegnać się z miejscem, które tak wiele dla mnie znaczyło: z Interem. Te pięć lat to była niesamowita podróż, pełna niezapomnianych chwil, wielkich radości, a także pewnych wyzwań” – napisał 30-latek na Instagramie, dołączając do swoich słów filmik upamiętniający jego karierę w barwach Interu.
Podczas swojej kariery w Interze Dumfries zdobył dwa tytuły mistrza Włoch, trzy Puchary Włoch i trzy Superpuchary Włoch, stając się jednym z kluczowych graczy klubu w ostatnich sezonach.
"Ten chłopak, który przybył tu, by przeżyć swoją pierwszą przygodę z dala od domu, odchodzi dziś jako mężczyzna, w towarzystwie żony i trójki dzieci, z sercem przepełnionym wdzięcznością i cennymi wspomnieniami” – dodał.
W swoim przesłaniu nie zabrakło również słów dla wszystkich osób, które towarzyszyły mu podczas tej mediolańskiej przygody: "Dziękuję wszystkim trenerom, kolegom z drużyny i każdemu członkowi sztabu. Staliście się dla mnie rodziną”.
Na koniec Dumfries skierował ostatnie pożegnanie do kibiców Interu: "Serdeczne podziękowania dla wszystkich kibiców, którzy wspierali mnie w każdej chwili. Wasze wsparcie zawsze było ogromne i nigdy nie traktowałem go jako coś oczywistego. Od pierwszego dnia dawałem z siebie wszystko dla tych barw i tego klubu. Teraz nadszedł czas, by się z wami pożegnać”.
Holender przenosi się do Realu Madryt, z którym podpisze czteroletni kontrakt. Przed dołączeniem do Interu grał w barwach PSV Eindhoven, Heerenveen i Sparty Rotterdam.
Dumfries trafia do Hiszpanii po udziale w mistrzostwach świata rozgrywanych w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie, gdzie Holandia odpadła w 1/16 finału po rzutach karnych z Marokiem.
