Virtanen, który w tym roku dotarł do drugiej rundy Wimbledonu, w kwalifikacjach pokonał już Ugo Blancheta z Francji w dwóch setach oraz Jacka Pinningtona Jonesa z Wielkiej Brytanii po trzysetowym pojedynku, co dało mu przepustkę do meczu z byłym numerem trzy na świecie Dimitrowem.
Bułgar awansował jednak do głównej drabinki bez gry, gdyż Virtanen nie zdołał w porę wyleczyć kontuzji pleców, której nabawił się w drugim secie meczu z Pinningtonem Jonesem, dzięki czemu Dimitrow otrzymał walkowera.
Rozstawiony z numerem dziewięć w kwalifikacjach Virtanen walczył z bólem i wygrał decydującego seta z Brytyjczykiem, ale nie zdołał się wyleczyć na czas, przez co Finlandia pozostaje bez reprezentanta w singlu mężczyzn i kobiet podczas turnieju w Queens.
Półfinalista US Open z 2019 roku, Dimitrow, próbuje odbudować swoją pozycję w rankingu po kontuzji mięśnia piersiowego, która wykluczyła go z gry na Wimbledonie 2025, a po powrocie prezentuje nierówną formę i obecnie zajmuje 137. miejsce.
