Pokazowy mecz na szybkiej hali w Seulu zakończył się zwycięstwem Carlosa Alcaraza nad Jannikiem Sinnerem. Spotkanie otworzyło sezon 2026 dla dwóch najlepszych tenisistów świata.
Hiszpan wygrał 7:5, 7:6(6), ratując piłkę setową w drugiej partii i kończąc pojedynek po godzinie i 48 minutach.
Rekordowa pula nagród i luźna atmosfera
Obaj zawodnicy zarobili około 2 miliony euro, a mecz miał typowo towarzyski charakter. Rywale podeszli do rywalizacji w Seulu z dużym dystansem i humorem.
Wymiany slice’ów, efektowne uderzenia z głębi kortu, swobodne zagrania i mnóstwo uśmiechów dla publiczności – tak wyglądało kolejne starcie tej dwójki, zaledwie kilka tygodni po ich pojedynku w Turynie podczas ATP Finals 2025.
Dużo wyrównanej gry
Pierwszy set był emocjonujący, ale bez przełamań aż do dwunastego gema, kiedy Sinner stracił serwis w najgorszym dla siebie momencie, co kosztowało go także seta. Numer 1 na świecie zamknął partię wynikiem 7:5 po 50 minutach.
Szkoda, bo włoski mistrz miał dwie okazje na przełamanie – w pierwszym i siódmym gemie.
W drugiej partii obaj nadal bawili azjatycką publiczność żartami i efektownymi zagraniami. Nie było przełamań, a jedyne dwie szanse na break miał tenisista z Sesto.
W tie-breaku Alcaraz jako pierwszy zdobył mini-breaka, ale Sinner wyrównał po szczęśliwym odbiciu od taśmy.
Hiszpan obronił piłkę setową serwisem, a potem bardzo skutecznie zakończył tie-break 8:6, wygrywając cały mecz w dwóch setach.
