Bukowiecka: Chcę poprawić rekord Polski i być w finale HMŚ

Bukowiecka: Chcę poprawić rekord Polski i być w finale HMŚ
Bukowiecka: Chcę poprawić rekord Polski i być w finale HMŚPAP/Tytus Żmijewski

Natalia Bukowiecka była druga w biegu na 400 m w mityngu Orlen Copernicus Cup w Toruniu. Polka czasem 50,97 wypełniła minimum na marcowe mistrzostwa świata w tej samej hali. - Chcę pod dachem w tym sezonie poprawić własny rekord kraju i być w finale mistrzostw globu - wskazała medalistka olimpijska.

"Na stadionie i w hali biega się trochę inaczej. Taki bieg jak tutaj to w sumie jednak prawie, jak na stadionie. Trzeba było zbiec z toru po 200 metrach, ale zbiegłam pierwsza. Kontrolowałam rywalizację i to było dobre. Troszeczkę zabrakło końcówki, ale to kwestia czasu" - oceniła swój występ w Toruniu Bukowiecka.

Przyznała, że wypełnienie minimum na halowe mistrzostwa świata da jej spokojną głowę na miesiąc przed globalnym czempionatem.

"Ten pierwszy start był trudny o tyle, że dopiero zaczęłam sezon i jeszcze nie miałam jak wypełnić minimum. Nie wiedziałam też sama po sobie, ile mogę pobiec" - przyznała rekordzistka Polski.

Podkreśliła, że rywalka ze Słowacji - Emma Zapletalova (50,90) - nieco ją zaskoczyła, bo nie czuła jej przez cały bieg.

"Za bardzo się rozluźniłam pod koniec i mnie zaskoczyła" - oceniła. "Bardzo czuć było doping naszych kibiców i mam nadzieję, że na mistrzostwach świata będzie tak samo" - dodała.

Zdaniem specjalistki od 400 m nie czuć dużej zmiany w profilu łuków w toruńskiej hali po modernizacji, ale przyznała również, że dużego doświadczenia w bieganiu pod dachem nie ma, więc może tego nie czuje.

Do halowych mistrzostw Polski, które odbędą się na przełomie lutego i marca także w Toruniu, Bukowiecka będzie z trenerem Markiem Rożejem przygotowywać się właśnie w tym mieście, a po nich bezpośrednie przygotowania do HMŚ zaplanowane są w Spale.

"Zrobię dużo więcej treningów w hali, bo dopiero niedawno wróciłam ze zgrupowania w RPA i mam nadzieję, że się obiegam. Rywalki mają już sporo więcej biegów niż ja, a byłam blisko Słowaczki, więc muszę tylko nabrać pewności i będzie dobrze" - podsumowała.

Dwa główne cele na sezon halowy, które wskazała, to poprawienie własnego rekordu Polski - 50,83 z 2023 roku - i finał halowych mistrzostw świata.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen