Chmara: W Toruniu mamy pięć lub sześć szans medalowych

Chmara: W Toruniu mamy pięć lub sześć szans medalowych
Chmara: W Toruniu mamy pięć lub sześć szans medalowychPedro PARDO / AFP / AFP / Profimedia

W Polsce cyklicznie są organizowane ważne imprezy lekkoatletyczne. Kolejną z nich będą halowe mistrzostwa świata, które w marcu odbędą się w Toruniu. - Mamy pięć lub sześć szans medalowych - przekonuje prezes PZLA Sebastian Chmara.

Polska ma renomę jako sprawny organizator mityngów, w których uczestniczą najlepsi lekkoatleci świata. Stadion Śląski w Chorzowie od kilku lat gości zawody Diamentowej Ligi. W Polsce odbywały się też mistrzostwa świata i Europy w różnych kategoriach wiekowych.

Potwierdzeniem zaufania World Athletics jest przyznanie halowych mistrzostw świata, które w dniach 20-22 marca odbędą się w Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń.

"Przede wszystkim zrobiliśmy wielki krok do przodu jako kraj. Pokazaliśmy, że jesteśmy w stanie rywalizować nie tylko na płaszczyźnie sportowej, ale również organizacyjnej. Jestem przekonany, że organizujemy imprezy nie gorzej, a w wielu obszarach nawet lepiej niż inni" - powiedział PAP Chmara.

"Diamentowa Liga w Chorzowie jest przykładem tego, że wszystko można perfekcyjnie przygotować. Wszystkie imprezy, które organizowaliśmy na Stadionie Śląskim, m.in. mistrzostwa świata sztafet czy drużynowe mistrzostwa Europy dowodzą, że potrafimy przygotowywać sportowe wydarzenia" - dodał.

Toruń w marcu 2021 roku był gospodarzem halowych mistrzostw Europy. Polacy zdobyli w nich 10 medali: złoty, pięć srebrnych i cztery brązowe.

"Te mistrzostwa były zorganizowane w bardzo trudnym czasie. Trwała pandemia COVID-19, a pomimo tego Polska była w stanie przygotować w takich warunkach świetną imprezę. To wszystko ma wpływ na to, że światowa i europejska federacja chętnie wyrażają zgodę na to, aby powierzać nam organizację kolejnych dużych wydarzeń" - oświadczył prezes PZLA.

"HMŚ w Toruniu przygotowuje zespół Krzysztofa Wolsztyńskiego z Kujawsko-Pomorskiego Związku Lekkiej Atletyki. Ta ekipa już wiele razy się sprawdziła. Jest znana World Athletics i European Athletics. To, co teraz dzieje się w Polsce na płaszczyźnie organizacji wielkich wydarzeń lekkoatletycznych, jest zwieńczeniem tego, na co pracowaliśmy w ostatnich latach" - kontynuował.

Podczas ostatnich HMŚ w Nankinie w marcu 2025 roku biało-czerwoni wywalczyli jeden srebrny medal - drugie w sztafecie 4x400 m były Justyna Święty-Ersetic, Aleksandra Formella, Anastazja Kuś i Anna Gryc. W tamtej imprezie nie uczestniczyli jednak wszyscy czołowi zawodnicy. W zawodach w Toruniu - według Chmary - medali powinno być więcej.

"Mamy pięć lub sześć szans. Myślę o biegającej na 400 m Natalii Bukowieckiej, kobiecej sztafecie, Marii Żodzik w skoku wzwyż oraz Pii Skrzyszowskiej i Kubie Szymańskim w biegu na 60 m ppł. Wierzę też w powrót Adrianny Sułek-Schubert. To przecież jedna z nielicznych zawodniczek na świecie, która przekroczyła 5000 punktów w pięcioboju" - przypomniał.

Sułek-Schubert ma w dorobku trzy srebrne medale imprez mistrzowskich, w tym HMŚ w Belgradzie (2022). Należą do niej rekordy Polski w siedmioboju - 6672 i pięcioboju - 5014. W 2023 roku zaszła w ciążę, ale po urodzeniu dziecka wróciła do treningów w kolejnym sezonie.

"Na ogół wykorzystuje się 50 procent szans. Byłbym bardzo szczęśliwy, gdybyśmy w Toruniu zdobyli trzy medale. Zdaję sobie sprawę z tego, że mogą to być dla nas trudne mistrzostwa. Biorąc pod uwagę poziom sportowy o miejsca na podium będzie ciężko. Jednak mistrzostwa są u nas i na trybunach będą polscy kibice. Wierzę, że dla naszych zawodników będzie to dodatkowa motywacja. Uważam, że to będzie miało pozytywny wpływ na występ naszej reprezentacji" - oznajmił.

Chmara był utytułowanym wieloboistą. Wygrał halowe ME w Walencji oraz halowe MŚ w Maebashi. W 1998 roku ustanowił rekordy Polski w dziesięcioboju - 8566 i siedmioboju – 6415. Swojego następcę widzi w Hubercie Trościance, który w 2025 roku wygrał mistrzostwa Europy juniorów w Tampere oraz został wybrany wschodzącą gwiazdą europejskiej lekkoatletyki przez European Athletics. Prezes PZLA spodziewa się, że 19-latek będzie robił dalsze postępy i może być rewelacją 2026 roku.

"To rekordzista świata juniorów w dziesięcioboju i sportowiec o ogromnej skali talentu. W moim przekonaniu potrzebuje dwóch, trzech lat, aby okrzepnąć w rywalizacji seniorów, czyli ma czas na przygotowanie się do igrzysk olimpijskich w Los Angeles. Myślę, że to, co pokazał do tej pory, jest tylko preludium i będziemy mogli obserwować Huberta walczącego o najwyższe lokaty w mistrzostwach Europy i świata. Oby jak najszybciej poprawił moje osiągnięcia. Jestem przekonany, że będzie kolejnym rekordzistą Polski. To kwestia czasu" - uważa prezes PZLA.

Jak wspomniał, Polska jest blisko organizacji kolejnych wielkich imprez.

"Jesteśmy bardzo blisko otrzymania, a właściwie potwierdzenia mistrzostw Europy w Chorzowie w 2028 roku. W kwietniu przedstawimy prezentację i ostateczną wersję naszej kandydatury podczas Kongresu Europejskiej Federacji Lekkiej Atletyki w Birmingham. Mistrzostwa świata na stadionie to większa impreza, ale bardzo podobna, jeżeli chodzi o schematy organizacyjne. Dlatego myślę, że będziemy szli za ciosem i postaramy się przekonać światową centralę, z Sebastianem Coe na czele, żeby w kolejnych latach Polska była gospodarzem" - poinformował.

Cztery lata temu Chorzów otrzymał organizację mistrzostw Europy w 2028 roku, ale European Athletics niedawno odebrało Polsce prawo do tej imprezy ze względu na „wzrost kosztów związanych z inflacją, a także potrzebą nowych gwarancji rządowych”. Polska ponownie wystartuje w walce o organizację tych zawodów. Głównym rywalem w nowym konkursie o czempionat Europy ma być Belgrad.

Seniorskie mistrzostwa świata i Europy na stadionie, jeszcze nigdy nie odbyły się w Polsce.

"To realne plany, a nie tylko marzenia. Na taką imprezę trzeba pozyskać ogromny budżet, ale myślę, że pieniądze wydawane w ten sposób na sport do nas wrócą. To przede wszystkim promocja kraju i dowód na to, że jesteśmy mocnym graczem w europejskiej i światowej lekkoatletyce" - podsumował Chmara.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen