Na rozpoczęcie wieczornej sesji w Nowy Rok Luke Littler praktycznie nie pozostawił swojemu polskiemu rywalowi żadnych szans. Po zaciętym pierwszym secie "The Nuke" popisał się wysokim zamknięciem na 170 punktów, co dało mu nie tylko prowadzenie, ale i pełną kontrolę nad meczem.
Zmarnowane szanse Ratajskiego
Odmieniony 18-latek błyskawicznie wyszedł na prowadzenie 3:0, nie tracąc przy tym żadnego lega. Zwłaszcza w drugim secie Ratajski, który dziś świętuje 49. urodziny, ułatwił zadanie aktualnemu mistrzowi świata. "The Polish Eagle" nie wykorzystał żadnej z siedmiu szans przy podwójnych. Littler wykorzystał ten moment i wygrał czwarte spotkanie na tegorocznych mistrzostwach świata bez straty seta.
Dopiero w czwartej partii outsider miał jeszcze okazję wrócić do gry. Jednak nie wykorzystał szansy na zamknięcie 25 punktów i Littler bez większego oporu awansował do kolejnego półfinału. W półfinale lider światowego rankingu zmierzy się z rodakiem Ryanem Searle'em.
Przejdź do statystyk: Luke Littler vs. Krzysztof Ratajski
