Dlaczego Chelsea uważa, że Enzo Fernandez nie odejdzie do Realu podczas letniego okienka?

Enzo Fernandez
Enzo FernandezREUTERS/Dylan Martinez

Chelsea wciąż ma nadzieję, że Enzo Fernandez pozostanie w klubie tego lata, pomimo rosnącego zainteresowania ze strony czołowych europejskich klubów.

Argentyńczyk był łączony z Realem Madryt, Paris Saint-Germain i Manchesterem City.

Źródła Flashscore wskazują jednak, że na Stamford Bridge istnieją wątpliwości co do tego, czy którykolwiek z tych klubów złoży ofertę odpowiadającą wycenie przedstawionej przez Chelsea.

Cena wywoławcza jest kluczowa w tej sytuacji, ponieważ Fernandez dołączył do klubu za 106,8 mln funtów, a Chelsea wymagałaby wyższej kwoty, aby nawet rozważyć sprzedaż.

Klub woli nie sprzedawać zawodnika, a zarząd jest coraz bardziej zdeterminowany, aby uniknąć ogromnej letniej przebudowy, która mogłaby zdestabilizować skład, zwłaszcza po burzliwym sezonie.

Zatrzymanie Fernandeza jest postrzegane jako część utrzymania trzonu zdolnego do rozwoju pod nowym kierownictwem.

Zmiana trenera w tym tygodniu jest kolejnym ważnym czynnikiem dającym Chelsea nową nadzieję na zatrzymanie zawodnika.

Pod wodzą Liama Roseniora forma drużyny uległa pogorszeniu, a wraz z nią osłabł wpływ Fernandeza. Pomocnik został również zawieszony po tym, jak publicznie wyraził chęć zamieszkania w Madrycie - wypowiedzi, które podsyciły spekulacje na temat jego przyszłości w tamtym czasie.

Rezygnacja Roseniora w środę zmieniła perspektywę.

Chelsea poszukuje teraz trenera z wizją taktyczną, autorytetem i doświadczeniem, zdolnego do odbudowania tożsamości zespołu. Panuje wewnętrzne przekonanie, że szanowany szkoleniowiec mógłby ponownie zmotywować Fernandeza i przywrócić mu znaczenie w drużynie.

Co ważne, zainteresowanie ze strony czołowych europejskich klubów pozostaje realne. Madryt i PSG mają Fernandeza na swojej liście priorytetów, podczas gdy Man City również bierze udział w wyścigu, szukając sposobów na przebudowę składu na przyszły sezon.

Zainteresowanie City może stać się jeszcze bardziej konkretne, jeśli Enzo Maresca - były trener Chelsea - przejmie latem stery po Pepie Guardioli, jak spekulowano.

Stanowisko Chelsea jest jednak takie, że sytuacja nie osiągnęła jeszcze momentu, w którym odejście Enzo byłoby prawdopodobne. Tylko naprawdę imponująca oferta mogłaby skłonić do sprzedaży tego gracza.

Stanowisko to podkreślają również ostatnie wysiłki klubu mające na celu zapewnienie stabilności w środku pola, a Moises Caicedo podpisał nową siedmioletnią umowę na początku ubiegłego tygodnia. W idealnej sytuacji Chelsea chciałaby również przekonać Fernandeza do podpisania nowego kontraktu.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen