W Dubaju pozostaje także m.in. 52-letni Brytyjczyk Lee Westwood, były lider światowego rankingu. Zawodowi golfiści trenowali w Dubaju, zanim rozpoczęte w sobotę amerykańsko-izraelskie naloty na Iran doprowadziły do odwołania lotów i zamknięcia lotnisk w całym regionie.
Golf Channel wymienił SMS-y z jednym z nich, Amerykaninem Calebem Surrattem.
"W sobotę świat się po prostu zawalił" – napisał Surrat. "To było przerażające. Ale od tamtej pory jest dobrze. W niedzielę i poniedziałek było tu źle z powodu przechwytywania pocisków, ale dzisiaj przez cały dzień było dobrze" - dodał.
Departament Stanu USA wezwał obywateli amerykańskich do opuszczenia regionu, jednak CNN poinformowała we wtorek, że "szeroki korytarz przestrzeni powietrznej" na Bliskim Wschodzie pozostaje zamknięty dla ruchu lotniczego.
Cykl LIV jest konkurencją dla PGA Tour. Z roku na rok do tych wysoko dotowanych rozgrywek przystępuje coraz więcej czołowych zawodników. W lutym ubiegłego roku Meronk wygrał turniej w Rijadzie, inaugurujący sezon LIV, wyprzedzając o dwa uderzenia byłego lidera światowego rankingu i zwycięzcę dwóch imprez wielkoszlemowych Hiszpana Jona Rahma oraz Kolumbijczyka Sebastiana Munoza. Za triumf otrzymał cztery miliony dolarów.
