Hurricanes sezon zaczęli od dwóch porażek, ale później wrócili do mistrzowskiego poziomu. W starciu z Capitals dwie bramki zdobył dla nich Andriej Swiecznikow, a po jednej Eric Robinson i Mark Jankowski.
Odmienne nastroje panują w Filadelfii. Tamtejsi Flyers nie wygrali jeszcze meczu, a minionej nocy doznali ósmej porażki. Tym razem u siebie z Seattle Kraken 2:3 po karnych.
W barwach Florida Panthers koncertowo zagrali bracia Tkachuk. Brady skompletował klasycznego hat-tricka między trzecią a jedenastą minutą drugiej tercji, a później miał jeszcze asystę. Natomiast Matthew zgromadził aż pięć asyst. Mistrzowie z lat 2024-25 wygrali na wyjeździe z Columbus Blue Jackets 7:2.
Tkachukowie zostali trzecią parą braci w ostatnich 40 latach, w której każdy zakończył mecz z dorobkiem co najmniej czterech punktów. Cztery razy dokonali tego słynni Szwedzi z Vancouver Canucks Daniel i Henrik Sedinowie (ostatni raz w listopadzie 2015) oraz Peter i Anton Stastny (w lutym 1988).
