Grad bramek w meczach w Dallas i Nashville

Grad bramek w meczach w Dallas i Nashville
Grad bramek w meczach w Dallas i NashvillePhoto by STACY REVERE / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / GETTY IMAGES VIA AFP

Najwięcej goli we wtorkowych meczach hokejowej ligi NHL kibice zobaczyli w Dallas, gdzie Stars wygrali z Boston Bruins 6:2. Podobnie było w Nashville. ale miejscowi Predators przegrali z Buffalo Sabres 3:5.

Justin Hryckowian po raz pierwszy w karierze zapisał na swoje konto trzy punkty, zaliczając gola i dwie asysty. Później Jason Robertson strzelił dwa gole w trzeciej tercji, pomagając Stars (6:2) przerwać serię sześciu zwycięstw gości z Bostonu.

Wyatt Johnston i Mavrik Bourque zdobyli bramki w grze w przewadze w ostatnich czterech minutach pierwszej tercji, dając Dallas prowadzenie, którego nie oddali już do końca. Dorobek Stars o trafienie wzbogacił również Esa Lindell.

Goście sposób na bramkarza Jake'a Oettingera (obronił 16 strzałów, w tym 11 w pierwszych dwóch tercjach) znaleźli dopiero w ostatniej odsłonie gry. Do siatki trafili Morgan Geekie i Fraser Minten, ale wówczas wygrana rywali była już przesądzona. Na słabszą postawę przyjezdnych duży wpływ miała dyspozycja Jeremy'ego Swaymana, który przepuścił sześć goli z 34 strzałów. W końcówce zastąpił go Joonas Korpisalo.

Litości dla fanów Predators nie mieli przybysze z Buffalo, którzy już po pierwszej tercji prowadzili 3:0. Co prawda drugą wygrali gospodarze z Nasville 2:1, co - dodając bilans ostatniej 1:1 - nie mogło już odmienić losów spotkania.

Oba zespoły oddały aż 66 strzałów na bramkę rywala (34:32). W tym sprawdzianie dobrze spisał się bramkarz gości Alex Lyon. Obronił 31 strzałów w swoim powrocie po opuszczeniu 10 meczów z powodu kontuzji. Spotkanie dobrze będzie wspominał też Konsta Helenius. 19-letni Fin strzelił swojego pierwszego gola w NHL i zaliczył dwie asysty dla zwycięskiej drużyny Buffalo.

Helenius dopiero zaczął pracować na swoje statystyki i łatwo może obliczyć, ile czasu może zająć mu wyrównanie osiągnięć o osiem lat starszego Brandona Hagela. Kanadyjczyk strzelił dwa gole, w tym 150. w swojej karierze, i zaliczył asystę, dzięki czemu ekipa Tampa Bay Lightning przedłużyła swoją passę punktową do 14 meczów (13 wygranych i jedna porażka po rzutach karnych). Miało to miejsce w zwycięskim 4:1 u siebie meczu z San Jose Sharks.

Ta passa jest trzecią najdłuższą w historii klubu z Florydy, dorównując wynikom z sezonu 2018/19 i o cztery gole gorszą od rekordu 18 meczów z rozgrywek 2003/04.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen