W Satelicie kibice oglądali bardzo ciekawe widowisko. Unia prowadziła 1:0, ale po akcji braterskiego duetu Jonasza i Jakuba Hofmanów, ostatni z wymienionych strzelił gola. Podopieczni Roberta Kalabera znowu jednak wyszli na prowadzenie, po skutecznym trafieniu Romana Raca, aby w ostatniej odsłonie podwyższyć na 3:1. Gospodarze zdołali jeszcze w końcówce zmniejszyć rozmiary porażki. I ostatecznie oświęcimianie wygrali 3:2, a Erik Ahopelto strzelił gola i zaliczył dwie asysty. Przed tym spotkaniem katowiczanie mieli pięć ligowych zwycięstw z rzędu. Dzięki tej wygranej Unia awansowała na drugie miejsce w tabeli.
Na Stadionie Zimowym tyszanie znowu pokonali drużynę z Torunia, ale to był wymagający mecz dla miejscowych. W bramce GKS Tychy zadebiutował Eriks Vitols, który zachował czyste konto. Polonia Bytom po raz czwarty w tym sezonie pokonała Pasy. Bohaterem znowu był Christian Mroczkowski, który w tym sezonie zdobył już pięć bramek w konfrontacjach z Cracovią. W niedzielę zaliczył dublet. W ostatnim meczu ECB Zagłębie Sosnowiec wygrało w Sanoku, chociaż gospodarze przez długi czas dobrze się bronili.
We wtorek, 6 stycznia odbędzie się zaległy mecz 26. kolejki, w którym JKH zagra z Cracovią. Z kolei następna kolejka odbędzie się w piątek, 9 stycznia. Cracovia podejmie tyszan (18:00), Unia zagra z JKH (18:00), KH Energa z GKS Katowice (18:30), a Zagłębie zmierzy się z Polonią (19:00).
