Rozgrywki ligowe wróciły po przerwie reprezentacyjnej. W czwartek GKS Katowice zagrał z JKH GKS Jastrzębie. To był ciekawy i stojący na dobrym poziomie mecz. Goście objęli prowadzenie już w 3. min, kiedy to po szybkiej kontrze akcję wykończył Daniels Berzins. Pod koniec drugiej tercji wyrównującego gola strzelił Zack Hoffman. W ostatniej odsłonie wynik spotkania ustalił reprezentant Polski Patryk Wronka. Katowiczanie wygrali 2:1, co publiczność w Satelicie nagrodziła gromkimi brawami.
W piątek czeka nas kolejny ligowy szlagier, czyli konfrontacja Unia Oświęcim - GKS Tychy. Obie drużyny w bezpośrednich starciach wygrały po dwa mecze. W piątek sporo może zależeć od liderów zespołów. W drużynie mistrzów Polski znakomicie prezentuje się duet Hannu Kuru – Rasmus Heljanko. Pierwszy z nich jest liderem klasyfikacji kanadyjskiej. Dotychczas Fin strzelił 18 goli i zaliczył 34 asysty. W Unii błyszczy inny Fin Erik Ahopelto – 20 bramek i 23 asysty.
W drugim piątkowym starciu ECB Zagłębie Sosnowiec zmierzy się z KH Energa Toruń. Gospodarze są faworytem, wygrali trzy z czterech dotychczasowych starć ze Stalowymi Piernikami. Każde z tych spotkań było bardzo emocjonujące.
