Mazzola występował w barwach reprezentacji Włoch oraz Interu Mediolan.
Juventusowi groziły surowsze sankcje, w tym zamknięcie sektora trybun na kolejny mecz, jednakże sędzia dyscyplinarny ligi włoskiej zdecydował się na łagodniejsze potraktowanie zachowania kibiców. Organ dyscyplinarny rozgrywek wziął pod uwagę "szybką i oficjalną reakcję klubu na to naganne zachowanie", a także fakt, że "pozostali widzowie obecni na stadionie odcięli się od tego incydentu".
Hołd zmarłemu 19 września w wieku 83 lat Mazzoli – uważanemu za jednego z najwybitniejszych włoskich piłkarzy w historii oraz jednego z najlepszych zawodników swego pokolenia na świecie – oddawano podczas wszystkich meczów Serie A rozegranych w miniony weekend.
W Turynie, w trakcie minuty ciszy, grupa kibiców Juventusu odwróciła się plecami do boiska i zaczęła skandować hasła sławiące legendy własnego klubu. Inter i Juventus to odwieczni rywale. Skandowanie zostało jednak zagłuszone przez oklaski pozostałych widzów na stadionie – zarówno kibiców gospodarzy, jak i gości. Krótko po zakończeniu meczu Juventus wydał oświadczenie potępiające zachowanie swoich fanów.
Mazzola przez całą karierę występował w barwach Interu, stając się jedną z ikon klubu z Mediolanu. W reprezentacji Włoch grał w latach 1963-1974.
