Zawodnik LKS Klimczok Bystra na igrzyskach olimpijskich we Włoszech zdobył trzy medale dla Polski (dwa srebrne i brązowy).
"Myślę, że forma fizyczna jest w miarę w porządku. Poza tym sezon nie będzie już trwał długo" – powiedział skoczek mieszkający w Bielsku-Białej.
Prezes Polskiego Związku Narciarskiego Adam Małysz uważa, że nie było niespodzianki w tym kto stanął na podium niedzielnym zawodów (drugi był Dawid Kubacki, a trzeci Paweł Wąsek): "Myślę, że zasłużenie ci zawodnicy tam się znaleźli".
Zwrócił on uwagę, że brat mistrza Polski, Konrad Tomasiak także spisał się w Wiśle dobrze, zajął ósme miejsce: "Ten drugi już podczas zawodów Alpen Cup w Zakopanem pokazał, że jest w niezłej formie. Stanął tam na podium. Może sprawdzi się to, że rodzina Tomasiaków w przyszłości dorówna osiągnięciami rodzinie Prevców".
Zdaniem trenera kadry Polski skoczków narciarskich Macieja Maciusiaka warunki atmosferyczne nie wypaczyły wyników mistrzostw Polski.
"Mieliśmy przecież także serię próbną. Paweł Wąsek oddał dwa dobre skoki (biorąc pod uwagę serię próbna – PAP). Podobnie Kacper Tomasiak, chociaż ten konkursowym był nieco spóźniony na progu. Dawid Kubacki potwierdził, to co ostatnio słyszałem, że obecnie radzi sobie dobrze na skoczniach".
