"Cieszymy się, że mogliśmy chwilę wcześniej spotkać się w Koszalinie, bo to zupełnie nowe miejsce dla żeńskiej koszykówki, zatem dla dziewczyn również nowa hala. Zawodniczki przyjechały chętne do pracy i z dużym zapałem, a to jest podstawa" – podkreślił Kowalewski.
Do meczu ze Słowacją, który rozpocznie się w środę o godz. 17:30, reprezentantki przygotowują się - w okrojonym składzie - od piątku.
Później na zgrupowanie dotarły występujące zagranicą Anna Makurat (La Molisana Magnolia Campobasso), Stephanie Mavunga (Umana Reyer Wenecja) oraz Amalia Rembiszewska (Maccabi Hajfa), a także Klaudia Gertchen i Weronika Telenga (obie KSSSE Enei AJP Gorzów Wlkp).
Tylko cztery treningi w pełnym składzie
Ostatnia, w niedzielę wieczorem, pojawiła się Liliana Banaszak, która w sobotę rozgrywała mecz ligowy we Francji. Jej Flammes Carolo Basket Ardennes Charleville-Mezieres przegrał u siebie z liderem Basket Landes 59:68. Polka zdobyła cztery punkty, zanotowała też 10 zbiórek i dwie asysty.
W środę, z powodu kontuzji, nie zagra Magdalena Szymkiewicz z Gorzowa. W jej miejsce nie powołano nowej zawodniczki, zatem do meczu ze Słowacją przygotowuje się 15 koszykarek.
"Staramy się nowe twarze, młode zawodniczki, wprowadzić do reprezentacji. Skupiamy się na tym, aby się dobrze w niej czuły i zrozumiały system. Właśnie na to poświęciliśmy pierwsze treningi. Koncentrujemy na tym, co było udane, powtarzamy dobre schematy, które nam wychodziły w ostatnim okienku. Czasu jest mało, zatem wszystko musimy skondensować. Zajęć z udziałem pełnej kadry będzie tylko cztery, a głównych treningów trzy" - dodał.
Przedłużyć zwycięską serię
W listopadzie Polki pokonały w Bratysławie Słowację 62:55, a następnie w Sosnowcu okazały się lepsze od Rumunii 86:41 oraz od Cypru 96:52.
"Znamy Słowaczki bardzo dobrze, tak jak ich trenera, który miał okazję współpracować z reprezentacją Polski. Z Martinem Pospisilem kumplujemy się i znamy swoje mocne strony. Jeden i drugi zespół będzie starał się coś zmienić. Na pewno będziemy szukać innych rozwiązań niż w pierwszym spotkaniu, bo ważne jest, aby po raz kolejny się zaskoczyć" – stwierdził.
Szkoleniowiec, który w poniedziałek skończył 37 lat, uważa, że kibice muszą spodziewać się zupełnie innego spotkania niż w stolicy Słowacji.
"Jedną wspólną rzeczą będzie duża agresja na boisku. Oba zespoły preferują bowiem taki basket i lubią tak grać. To są energetyczne drużyny i w tym zakresie jest duże pole do popisu. Mamy natomiast więcej fizyczności niż Słowaczki i w tym elemencie chcemy dominować" – podsumował.
W kolejnych eliminacyjnych spotkaniach Biało-Czerwone zagrają na wyjeździe – 14 marca w Sybinie z Rumunią oraz trzy dni później z Cyprem. Z uwagi na konflikt na Bliskim Wschodzie lokalizacja tego ostatniego meczu może się zmienić.
Eurobasket 2027 odbędzie się w Belgii, Finlandii, Szwecji oraz na Litwie.
Kadra koszykarek na marcowe mecze w kwalifikacjach ME 2027
Rozgrywające i rzucające:
Aleksandra Mielnicka, 1KS Ślęza Wrocław
Julia Niemojewska, Wisła Kraków
Aleksandra Wojtala, AZS UMCS Lublin
Skrzydłowe:
Liliana Banaszak, Ardennes Charleville-Mezieres, Francja
Klaudia Gertchen, KSSSE Enea AJP Gorzów Wlkp.
Anna Makurat, Magnolia Campobasso, Włochy
Maria Burliga, MB Zagłębie Sosnowiec
Helena Danielewicz, Nautiqus Akademia Gortata Gdańsk
Martyna Pyka, MB Zagłębie Sosnowiec
Karolina Ułan, VBW Gdynia
Klaudia Wnorowska, AZS UMCS Lublin
Środkowe:
Kamila Borkowska, AZS UMCS Lublin
Stephanie Mavunga, Umana Reyer Wenecja, Włochy
Amalia Rembiszewska, Maccabi Hajfa, Izrael
Weronika Telenga, KSSSE Enea AJP Gorzów Wlkp.
