Jokic doznał kontuzji pod koniec drugiej kwarty. Jego kolega z drużyny Spencer Jones przypadkowo nadepnął na jego lewą stopę po tym, jak zawodnik Heat Jaime Jaquez odepchnął go do tyłu pod koszem. Serb doznał przeprostu lewego kolana przy uderzeniu i upadł na ziemię, po czym ostrożnie, kulejąc, dotarł do szatni i już nie wrócił na boisko.
W poniedziałkowym meczu Jokic zdobył 21 punktów, miał osiem asyst i pięć zbiórek. Dotychczas 30-letni Serb zagrał we wszystkich 32 meczach Nuggets w tym sezonie. Zespół rozegra jeszcze 18 spotkań do końca stycznia, zaczynając od środowego pojedynku z Toronto Raptors.
"Od razu wiedział, że coś jest nie tak" – powiedział po meczu trener Nuggets David Adelman. "Pójdziemy dalej jako drużyna, musimy sobie poradzić przez cztery tygodnie bez niego" – dodał.
Rezonans magnetyczny na szczęście nie wykrył zerwania więzadła kolanowego, zdiagnozowano tylko przeprost w lewym kolanie. Sztab medyczny zespołu zdecydował o czterotygodniowej rekonwalescencji. W swojej karierze w NBA Jokic nigdy nie pauzował przez tak długi okres.
W obecnym sezonie ligi NBA Jokic zajmuje piąte miejsce w klasyfikacji strzelców ze średnią 29,6 pkt (prowadzi Słoweniec Luka Doncic z Los Angeles Lakers - 33,7) oraz jest liderem zestawienia zbierających (12,52) i asystujących (11,0).
