Knicks objęli prowadzenie na początku drugiej kwarty i już go nie oddali, osiągając w końcówce przewagę nawet 42 punktów. Najwięcej dla zwycięzców zdobyli Brytyjczyk OG Anunoby - 34, Josh Hart - 18 oraz Dominikańczyk Karl-Anthony Towns - 17. W zespole gospodarzy wyróżnił się jeden z najlepszych zawodników ligi, Serb Nikola Jokić - 38.
Tak wysokiej porażki we własnej hali Nuggets nie ponieśli od... 1998 roku, gdy ulegli ekipie Chicago Bulls Michaela Jordana.
Natomiast Nowojorczycy wygrali trzeci z rzędu mecz i umocnili się na trzecim miejscu w Konferencji Wschodniej z bilansem 41 zwycięstw i 23 porażek. Prowadzą Detroit Pistons (45-16), przed Boston Celtics (42-21).
Celtics wygrali u siebie z Dallas Mavericks 120:100 i świętowali powrót do drużyny gospodarzy Jaysona Tatuma po dziesięciomiesięcznej przerwie spowodowanej zerwaniem ścięgna Achillesa. Dwukrotny mistrz olimpijski rozpoczął od sześciu niecelnych rzutów, ale ostatecznie zanotował double-double - 15 punktów i 12 asyst.
Na Zachodzie liderami są broniący tytułu mistrzowskiego Oklahoma City Thunder (49-15), ale zbliżają się do nich San Antonio Spurs (46-17). W piątek zespół z Teksasu, w którym jeszcze miesiąc temu występował Sochan, wygrał z Los Angeles Clippers 116:112, odrabiając 25-punktową stratę. Nie zawiódł lider Spurs, Francuz Victor Wembanyama, który do 27 punktów dodał 10 zbiórek i cztery bloki.
