Koszykarze z San Antonio od początku narzucili rywalom swoje warunki gry, ale w połowie spotkania prowadzili tylko czterema punktami. Wysokie zwycięstwo zapewnili sobie jednak wysoko wygraną trzecią kwartą - 35:23.
Do trzeciego zwycięstwa z rzędu Spurs poprowadził Victor Wembanyama, który zdobył najwięcej punktów i zbiórek - 33 i 10. Francuz w poniedziałek po raz pierwszy został nominowany do gry w wyjściowym składzie w Meczu Gwiazd.
Po stronie Jazz najlepiej zaprezentował się Keyonte George - 30 punktów.
Zespół Spurs pozostaje na drugiej pozycji w Konferencji Zachodniej, z bilansem 30 zwycięstw i 13 porażek. Liderem jest broniąca tytułu drużyna Oklahoma City Thunder, która w poniedziałek pokonała u siebie Cleveland Cavaliers 136:104 i ma bilans 36-8, najlepszy w lidze.
Koszykarze Jazz ponieśli natomiast czwartą porażkę z rzędu. Z bilansem 14-29 są na 13. miejscu na Zachodzie.
Golden State Warriors wygrali z Miami Heat 135:112, ale zwycięstwo okupili poważną kontuzją Jimmy'ego Butlera. Rozgrywający doznał urazu po zderzeniu z Davionem Mitchellem z Heat. Upadł mocno na boisko, a kolano wygięło się podczas lądowania. Zawodnik krzyczał, krzywił się i trzymał za uszkodzoną nogę przez kilka minut. Potrzebował pomocy kolegów z drużyny, by opuścić parkiet. Warriors jeszcze nie poinformowali o wynikach badań Butlera, który zakończył wtorkowe spotkanie z dorobkiem 17 punktów.
Liderem ekipy z San Francisco był mający polskie pochodzenie Brandin Podziemski - 24 punkty. Gwiazda Warriors Stephen Curry dołożył 19 punktów. Po stronie zespołu z Miami liderem był Norman Powell – 21.
Warriors notują serię czterech zwycięstw. Z bilansem 25-19 zajmują ósme miejsce na Zachodzie. Heat mają bilans 22-21 i są na tej samej pozycji, ale na Wschodzie.
