Siostra Wembanyamy w MB Zagłębiu Sosnowiec: "To wzmocnienie sportowe, a nie marketingowe"

Siostra Wembanyamy w MB Zagłębiu Sosnowiec: "To wzmocnienie sportowe, a nie marketingowe"
Siostra Wembanyamy w MB Zagłębiu Sosnowiec: "To wzmocnienie sportowe, a nie marketingowe"DPPI, DPPI Media / Alamy / Profimedia

Francuzka Eve Wembanyama, siostra Victora, gwiazdora klubu ligi NBA San Antonio Spurs, została koszykarką występującego w ekstraklasie MB Zagłębia Sosnowiec. – W rozmowach nie było mowy o bracie. Eve pracuje na siebie – powiedział PAP prezes Arkadiusz Baliński.

25-letnia zawodniczka grała w ostatnich miesiącach w kosowskim KBF Peja. Podpisała w Sosnowcu umowę obowiązującą do końca sezonu.

"To wzmocnienie sportowe, a nie marketingowe. Eve jest reprezentantką Francji 3x3, grała dobre mecze w Pucharze Europy w drużynie z Kosowa i stąd nasza decyzja" – dodał prezes.

Wembanyama była na środowym meczu Sosnowiczanek u siebie z greckim Panathinaikosem Ateny w 1/8 finału Pucharu Europy, przegranym 49:76.

"Czekaliśmy na 'list czystości', który dostaliśmy w czwartek. Eve już trenowała z zespołem, ale grać nie mogła z uwagi na sprawy formalne. Nasz trener (Piotr Gliniak) jest asystentem selekcjonera polskiej kadry 3x3, więc ją zna z turniejów" – wyjaśnił Baliński.

Sosnowiczanki w miniony weekend w Pucharze Polski i w spotkaniu z Greczynkami zagrały osłabione brakiem kontuzjowanej Matei Tadić oraz chorej Catherine Reese.

"Tadić wraca powoli do treningów, Cheese też już uczestniczy w zajęciach. Ostatnio wypadliśmy słabiej przede wszystkim z racji absencji Mate. Trudno jest zastąpić pierwszą rozgrywającą. Pojawiły się pewne „dziury”, które trzeba było załatać i stąd decyzja o wzmocnieniu składu" – stwierdził prezes.

Zaznaczył, że nowa zawodniczka nie chce być "siostrą sławnego brata".

"Pracuje na swoje imię, bo nazwiska już nie „przebije”. W naszych rozmowach ani razu nie padło stwierdzenie o bracie. Nie wiem, jak dla zawodniczek, ale dla nas Eve jest koszykarką, jak każda inna. Victor chyba na mecz Zagłębia w tym sezonie raczej nie przyjedzie" – podsumował Baliński.

Drużyna trenera Gliniaka w miniony weekend była gospodarzem finałowego turnieju Pucharu Polski. W ćwierćfinale pokonała pierwszoligowy Brother MUKS Poznań 89:68, a później przegrała z KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski 72:99.

W tabeli ekstraklasy MB Zagłębie zajmuje szóste miejsce.

Rok temu sosnowiczanki w Pucharze Europy zajęły pierwsze miejsce w grupie, odnotowując komplet sześciu wygranych, ale w 1/16 finału trafiły na francuski UFAB49 Angers, przegrały dwa razy i odpadły z rywalizacji.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen