Sochan, który zadebiutował w barwach Knicks w czwartek po wcześniejszym rozwiązaniu umowy z San Antonio Spurs, wszedł na boisko z ławki rezerwowych. Na parkiecie spędził w sumie 11 minut i w tym czasie trafił jeden z dwóch rzutów z gry, odnotował też trzy zbiórki i dwie asysty.
Liderem nowojorskiej ekipy był Karl-Anthony Towns, który zdobył 28 punktów i dołożył 11 zbiórek. To jego 39. „double-double” w tym sezonie, co jest najlepszym wynikiem w lidze.
Niedzielne spotkanie było emocjonujące, bowiem na niecałe cztery minuty przed końcem meczu to Bulls prowadzili 95:94. W końcówce zwycięstwo zespołowi gości zapewnili Mikal Bridges i Jalen Brunson.
Drużyna z Chicago doznała dziewiątej porażki z rzędu, co jest ich najdłuższą taką serią od stycznia 2019, gdy przegrała 10 kolejnych spotkań.
