Spotkanie Zastalu z Kingiem było bardzo zacięte i miało dodatkowy podtekst, bo trener zielonogórzan Arkadiusz Miłoszewski w ostatnich latach był szkoleniowcem klubu ze Szczecina i doprowadził zespół do MP, srebra oraz walki w finale PP przed rokiem, w którym King uległ Górnikowi Książ Wałbrzych 78:80.
Jednym bohaterów był Andrzej Mazurczak, który razem z Miłoszewskim przyszedł do Kinga, a teraz wrócił do Zielonej Góry - zdobył 16 punktów i miał siedem asyst. Liderem Zastalu, którego zawodnicy trafili 11 razy za trzy punkty, był Chavaugn Lewis z 25 punktami. W ekipie zielonogórzan zabrakło kadrowicza, 20-letniego Jakuba Szumerta, którzy narzeka na bóle pleców.
Śląsk pokonał po raz trzeci w sezonie warszawski zespół, po dwóch wygranych w ekstraklasie: 109:100 i 82:81 w stolicy. Wrocławianie, 14-krotni zdobywcy PP (ostatni raz w 2014 r), wystąpili bez jednego z liderów Kanadyjczyka Kadre Gray'a, który ma kłopoty z kolanem.
W pierwszym sobotnim półfinale broniący trofeum koszykarze Górnika Zamek Książ Wałbrzych zagrają z Energą Treflem Sopot. Wałbrzyszanie pokonali w czwartek AMW Arkę Gdynia 91:81, a Sopocianie byli lepsi od mistrza Polski Legii Warszawa (83:80).
Przed rokiem, także w Sosnowcu, Górnik jako beniaminek ekstraklasy pokonał w finale Kinga 80:78, a MVP turnieju został Toddrick Gotcher.
Niekwestionowanym liderem pod względem zwycięstw w PP jest Śląsk - 14 trofeów, a pod względem liczby rozegranych spotkań ... obecny prezes PLK Łukasz Koszarek, który wystąpił w 35 meczach. Wyprzedza on Filipa Dylewicza (28) oraz Mateusza Kostrzewskiego z Kinga, jedynego w tym gronie aktywnego zawodnika (29).
W Arenie Sosnowiec między półfinałami odbędą się także tradycyjne konkursy rzutów za 3 punkty oraz wsadów piłki do kosza.
