Linette po wygranej z Wang: Rywalka była trochę zaskoczona jak poruszałam się na korcie

Linette po wygranej z Wang: Rywalka była trochę zaskoczona jak poruszałam się na korcie
Linette po wygranej z Wang: Rywalka była trochę zaskoczona jak poruszałam się na korciePAP / EPA

Magda Linette po dwóch wymagających środowych meczach zameldowała się w ćwierćfinale turnieju WTA 250 w australijskim Hobart. Polska tenisistka po zwycięstwie w drugiej rundzie przyznała, że zaskoczyła swoją rywalkę, Chinkę Xinyu Wang, tym, jak poruszała się po korcie.

33-letnia Linette musiała w środę rozegrać dwa mecze, ponieważ jej spotkanie pierwszej rundy zostało przełożone z wtorku z powodu opadów deszczu. Najpierw pokonała Rosjankę Oksanę Zelechmetiową 6:3, 1:6, 6:1, a później Wang 6:1, 7:5.

"Myślę, że zaczęłam naprawdę, naprawdę dobrze. Rywalka była trochę zaskoczona tym, jak poruszałam się na korcie i jak utrzymywałam się w wymianach. Zdecydowanie to wykorzystywałam i mam nadzieję, że uda mi się to utrzymać jeszcze przez jakiś czas” – powiedziała poznanianka o starciu z Chinką, cytowana na oficjalnej stronie turnieju.

Oba sety meczu z Wang Polka, notowana na 53. miejscu w światowym rankingu, rozpoczęła od podwójnego przełamania, jednak w drugiej partii pozwoliła rywalce na powrót do gry i sama dwukrotnie straciła podanie. W przeciwieństwie do wcześniejszego spotkania z Rosjanką, tym razem zdołała zakończyć pojedynek w dwóch setach.

"Oczywiście, nie chciałabym przegrać po podwójnym przełamaniu. Byłam na siebie bardzo zła, że to przegapiłam. Na tym poziomie, przeciwko tak świetnej zawodniczce, nie można sobie pozwolić na przegranie dwóch gemów serwisowych w ten sposób. Ale starałam się nie rozpamiętywać tego, a po prostu skupić się i patrzeć w przyszłość. Czerpię dużo pewności siebie z tego, że udało mi się wrócić do gry” - podkreśliła Linette.

"Byłam szczęśliwa, bo wcześniej wszystko potoczyło się dokładnie tak samo. Dlatego byłam podwójnie zdenerwowana w drugim secie, bo dwa razy na to pozwoliłam. Ale szybsze zamknięcie meczu niż wcześniej to zdecydowanie postęp” – dodała.

O półfinał polska tenisistka zagra z 18-letnią Ivą Jovic. Amerykanka, 30. w światowym rankingu, jest w Hobart rozstawiona z numerem trzecim. Będzie to ich drugi pojedynek. W 2024 roku w 1. rundzie US Open Jovic wygrała 6:4, 6:3.

"Ona ewidentnie jest w formie, oddaje gemy bardzo niewielu zawodniczkom w tym tygodniu, więc będzie ciężko. Jest ode mnie 15 lat młodsza, zatem to bardzo wymagające zadanie. Ostatnio pokonała mnie dość łatwo, więc tak naprawdę nie mam wiele do stracenia. Jeśli uda mi się zacząć tak, jak zaczęłam oba środowe mecze, myślę, że mogę grać dobry tenis i podjąć rywalizację” – podsumowała Linette.

Impreza w Hobart to dla jej uczestniczek ostatni sprawdzian przed rozpoczynającym się w niedzielę w Melbourne wielkoszlemowym Australian Open. 

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen