Matteo Lavelli wykorzystał decydujący rzut karny, zapewniając włoskim mistrzom zwycięstwo 3:1 w serii jedenastek, a Maresca po raz pierwszy poprowadził City od momentu objęcia stanowiska po Pepie Guardioli w czerwcu.
Pierwsza połowa była bardzo otwarta, a City objęło prowadzenie w 14. minucie, gdy Antoine Semenyo przedarł się wzdłuż linii końcowej i dośrodkował do młodego Divina Mubamy, który z bliska skierował piłkę do siatki.

Semenyo był ciągłym zagrożeniem i niewiele brakowało, by chwilę później zdobył efektowną bramkę po indywidualnej akcji, gdy minął kilku obrońców Interu, ale nie zdołał pokonać bramkarza Josepa Martineza.
Chwilę później włoscy mistrzowie wyrównali, gdy City nie zdołało wybić piłki po dośrodkowaniu Jamala Iddrissou, a futbolówka trafiła pod nogi Benjamina Pavarda, który z okolic jedenastki umieścił ją w siatce.
Obie drużyny zmarnowały świetne okazje tuż po przerwie, ale z biegiem czasu gra straciła tempo przez liczne zmiany.
Vitor Reis z City trafił w poprzeczkę, a młody skrzydłowy Ryan McAidoo obił słupek, gdy Manchester próbował zdobyć zwycięską bramkę, która jednak nie padła.

Maresca objął stanowisko w czerwcu i czeka go trudne zadanie, by dorównać Guardioli, który w ciągu dekady zdobył z City 20 trofeów.
Wielu klubom nie udało się utrzymać poziomu po odejściu seryjnych zdobywców tytułów, a lokalny rywal Manchester United szczególnie mocno odczuł to po odejściu Alexa Fergusona w 2013 roku.
