Wydarzenie Hyundai Card Super Match odbędzie się na Inspire Arena w Incheon i zgromadzi naprzeciw siebie dwóch najmocniejszych tenisistów obecnego sezonu. Poza samym tenisem uwagę przyciągają kwoty, które wchodzą w grę.
Zgodnie z informacjami podanymi przez La Gazzetta dello Sport, każdy z zawodników otrzyma za ten jednorazowy występ w Korei Południowej około dwa miliony euro.
Mecz zaplanowano na tydzień przed Australian Open, gdzie zwycięzca turnieju zgarnie około 2,4 miliona euro, nawet po ostatnim zwiększeniu puli nagród.
Starcie w Seulu podkreśla radykalną zmianę w finansowym układzie sił w światowym tenisie, gdzie mecze pokazowe zaczynają dorównywać nagrodom z największych turniejów.
Ta tendencja nie jest nowością dla obu zawodników. Kilka miesięcy temu Sinner pokonał Alcaraza w finale Six Kings Slam w Rijadzie i zarobił sześć milionów dolarów.
Po meczu w Korei Południowej obaj skupią się na Australian Open, gdzie uchodzą za głównych faworytów.
Alcaraz, mający 22 lata, walczy o swój pierwszy tytuł w Melbourne i skompletowanie Wielkiego Szlema. Z kolei Sinner, 24 lata, jest dwukrotnym obrońcą tytułu na Melbourne Park.
Jeśli Włoch ponownie sięgnie po trofeum, zostanie dopiero drugim tenisistą w Erze Open z trzema kolejnymi triumfami w Australian Open – takiego wyczynu dokonał dotąd tylko Novak Djoković.
Mecz w Seulu odbędzie się w sobotę, 10 stycznia, około godziny 9 rano czasu polskiego.
