Filipe Luis w roli trenera Flamengo radził sobie znakomicie. Brazylijczyk o polskich korzeniach zdobył z drużyną w 2025 roku Copa Libertadors oraz mistrzostwo Brazylii i Superpuchar Brazylii, a sezon wcześniej wygrał Puchar kraju. Wygrał też Campeao Carioca, Challenger Cup oraz Derby of the Americas.
Ten rok nie rozpoczął się najlepiej, bo Flamengo przegrało na początku lutego 0:2 z Corinthians w Superpucharze Brazylii oraz uległo pod koniec lutego po dwumeczu i dogrywce argentyńskiemu Lanus w Superpucharze Ameryki Południowej. Pierwszy mecz Flamengo przegrało 0:1 w drugim wygrał 2:1, ale w dogrywce jego drużyna przegrała 2:3.
Luis zasiadał na ławce trenerskiej Flamengo od września 2024 roku łącznie w 100 meczach i wygrał 63 z nich. Ostatnim pojedynkiem pod jego wodzą było zwycięstwo 8:0 w półfinale turnieju Carioca z Madueirą.
Brazylijczyk został poinformowany o zwolnieniu po zakończeniu obowiązków medialnych po znakomitym spotkaniu z Madueirą. W weekend Flamengo zagra w finale Carioca z Fluminense.
Według mediów prezydent klubu chciał zwolnić Filipe Luisa już po przegranej z Lanus. Następcą 40-latka w brazylijskim klubie ma zostać Leonardo Jardim.
