Trudniejszą przeprawę w półfinale miał Mensik, którego mecz z Marozsanem trwał dwie godziny i dziewięć minut. Baez spędził na korcie niecałe półtorej godziny, jednak był to jego drugi pojedynek w piątek. Wcześniej rozegrał też ćwierćfinał, przeniesiony z poprzedniego dnia, w którym pokonał najwyżej rozstawionego Amerykanina Bena Sheltona 7:5, 6:3.
20-letni Czech, notowany na 18. miejscu w światowym rankingu, zagra w sobotę o drugi tytuł w karierze. Na koncie ma trofeum z turnieju ATP Masters 1000 w Miami z zeszłego roku. Przegrał do tej pory jeden finał - w 2024 roku w Dausze.
Argentyńczyk, 39. na liście ATP, wygrał siedem imprez cyklu ATP, ostatnią w 2025 rou w Rio de Janeiro. Przegrał dotychczas cztery finały.
Sobotni pojedynek będzie pierwszym Mensika z pięć lat starszym Baezem.
Wyniki półfinałów:
Jakub Mensik (Czechy, 3) - Fabian Marozsan (Węgry) 7:6 (11-9), 4:6, 6:1
Sebastian Baez (Argentyna, 7) - Marcos Giron (USA) 6:1, 6:4
