Liu pojechała bezbłędnie program dowolny i awansowała z trzeciej pozycji po programie krótkim na pierwszą. Wyprzedziła Japonki - kończącą karierę, srebrną z Pekinu Kaori Sakamoto oraz Ami Nakai, 17-latkę, która była rewelacją zmagań olimpijskich, choć w tegorocznych mistrzostwach Japonii zajęła dopiero... czwartą lokatę.
20-letnia Liu, mistrzyni świata z Bostonu (2025), kilka lat temu zawiesiła karierę i wróciła na lód dopiero w 2024 roku. W Mediolanie zdobyła dwa złote medale olimpijskie, bo była także najlepsza w rywalizacji drużyn.
Właściciele cukierni i restauracji w Oakland byli pod wrażeniem występu Liu i po zdobyciu złota ogłosili na swoim koncie na Instagramie.
"Alysa Liu, od lodowiska do światowej sceny, inspirujesz całą naszą społeczność. To niesamowite osiągnięcie i wspaniała chwila dla Oakland. Lody do końca życia? Serio. Mówimy poważnie" – napisano na stronie "Fentons Creamery and Restaurant", dołączając na końcu wpisu ikonkę loda.
Właściciele lokalu zaoferowali łyżwiarce także zorganizowanie powitalnego party po powrocie z Włoch do Kalifornii.
Liu stała się pierwszą Amerykanką od 2002 roku, która zdobyła złoto olimpijskie w rywalizacji solistek. W Salt Lake City mistrzynią została Sarah Hughes, a brąz zdobyła druga z Amerykanek - Michelle Kwan.
