Tenis
Novak Djokovic – Rafael Nadal, 2. runda singla mężczyzn
Około 14:00, Paryż, Roland Garros, kort Philippe Chatrier
Jedna z największych rywalizacji nie tylko w tenisie, ale być może w całym sporcie. Rafael Nadal i Novak Djokovic spotkali się po raz pierwszy w 2006 roku na kortach Rolanda Garrosa i jest bardzo prawdopodobne, że po 18 latach rozegrają swój ostatni wspólny mecz na tym samym obiekcie. Pierwszy raz był to ćwierćfinał wielkoszlemowy, w którym Nadal obronił swoje pierwsze paryskie trofeum. Teraz jest to "tylko" druga runda igrzysk olimpijskich, ale emocje i napięcie na pewno nie będą mniejsze. Odchodząca ikona hiszpańskiego tenisa przegrywa bezpośrednie mecze nieznacznie 29:30, ale na clayu prowadzi 20:8, a na paryskim nawet 8:2!
Rafa Nadal nie rozegrał wielu meczów w ostatnich dwóch sezonach z powodu kontuzji, ale nadal jest chętny do powrotu dzięki wiecznemu duchowi walki, który zdefiniował całą jego karierę. Novak nie jest lepszy. Przeszedł operację kolana między French Open a Wimbledonem, ale i tak zagrał w finale w Londynie. Każdy fan tenisa musi być szczęśliwy, widząc starcie dwóch mężczyzn, którzy przez wiele lat byli inspiracją. Wyjątkowość Nadala podkreśla fakt, że organizatorzy igrzysk olimpijskich powierzyli mu jeden z ostatnich odcinków ze zniczem olimpijskim. Roland Garros to jego drugi dom. I pewnie dlatego będzie miał tłum po swojej stronie.
Skoki do wody
10m wieża – mężczyźni
15:00, Paryż, Aquatics Centre
Tom Daley jest jedną z najczęściej oglądanych postaci w świecie skoków do wody. Długo jednak nie udawało mu się zdobyć złota i doczekał się go dopiero na ostatnich igrzyskach olimpijskich w Tokio, gdzie wraz z Mattym Lee wygrał synchroniczne skoki z 10-metrowej wieży. Wielu uważało, że było to zwieńczenie wspaniałej kariery, w której czterokrotnie został mistrzem świata.
Daley pojechał do Paryża i po raz piąty wystąpi pod pięcioma pierścieniami. Faworytami będą z pewnością mistrzowie świata Lian Junjie i Yang Hao z Chin, a Oleksiy Sereda i Kirill Bolyukh z Ukrainy również chcą zdobyć medal.
Pływanie
200 m stylem dowolnym, mężczyźni
17:30, Paryż, Aquatics Centre
Dwa lata temu praktycznie nieznany David Popovici został pierwszym pływakiem, który złamał barierę 1 minuty i 43 sekund na dystansie 200 m stylem dowolnym od czasu wprowadzenia zakazu pływania w strojach kąpielowych. Przez pewien czas wyglądało na to, że był to tylko przebłysk, ale po gorszym sezonie w 2023 roku, rumuński cudowne dziecko wydaje się powracać.
Być może przegapił lutowe mistrzostwa świata, ale w czerwcu wygrał mistrzostwa Europy w czasie 1:43.13, a w niedzielę dotarł do eliminacji i półfinałów igrzysk olimpijskich w najlepszym czasie (1:44.53). Tak czy inaczej, wyścig finałowy może być wielkim dramatem. Czasy ośmiu mężczyzn w półfinałach dzieli zaledwie 1,35 sekundy. W finale zabrakło miejsca dla mistrza świata, Koreańczyk Hwang Sunwoo zajął dopiero dziewiąte miejsce. Największym rywalem Popoviciego będzie z pewnością Brytyjczyk Duncan Scott (1:44.94), który dzięki zwycięstwu w domowych kwalifikacjach nie wpuścił do Paryża broniącego złotego medalu Toma Deana. Niespodziankę mogą sprawić również Amerykanin Luke Hobson (1:45.19) czy zwycięzca 400 m w Paryżu Lukas Märtens (1:45.36).
