Professional Tennis Players Association (PTPA), założona przez obecnego 14. zawodnika światowego rankingu oraz Kanadyjczyka Vaska Pospisila, w marcu 2025 roku wniosła pozew przeciwko organom zarządzającym tenisem. Organizacja zarzuciła im "skorumpowany, nielegalny i wyzyskujący system", a także "niemożliwy do udźwignięcia kalendarz", w którym turnieje rozgrywane są przez 11 miesięcy w roku.
"Po długim namyśle zdecydowałem się całkowicie wycofać z Association des joueurs de tennis professionnels" – wyjaśnił Novak Djoković na swoim profilu w serwisie X. "Ta decyzja wynika z utrzymujących się obaw dotyczących przejrzystości, zarządzania oraz sposobu, w jaki moja osoba i mój głos były reprezentowane".
"Jestem dumny z wizji, którą dzieliłem z Vaskiem, zakładając PTPA i dając zawodnikom silniejszy, niezależny głos. Jednak stało się jasne, że moje wartości i podejście nie są już zgodne z obecnym kierunkiem organizacji" – dodał 38-letni tenisista, zdobywca 24 tytułów wielkoszlemowych.
"Zamierzam dalej koncentrować się na swojej grze, rodzinie oraz na wkładzie w rozwój sportu w sposób, który odzwierciedla moje zasady i uczciwość" – kontynuował Djoković. Serb planuje wystąpić w turnieju ATP 250 w Adelajdzie (12-17 stycznia), przygotowując się do Australian Open (18 stycznia – 1 lutego).
"Życzę powodzenia zawodnikom i wszystkim zaangażowanym w dalszej działalności, ale dla mnie ten rozdział jest już zamknięty" – podsumował.
PTPA w marcu 2025 roku, wraz z około dwudziestoma zawodnikami, rozpoczęła działania prawne w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii oraz Unii Europejskiej (UE). Pozwy skierowane są przeciwko ATP i WTA, które zarządzają odpowiednio męskim i żeńskim cyklem, a także przeciwko Międzynarodowej Federacji Tenisowej (ITF) oraz Międzynarodowej Agencji ds. Integralności Tenisa (ITIA). Według PTPA są to "skorumpowane" instytucje, które "systematycznie nadużywały, uciszały i wykorzystywały zawodników, by zwiększać swoje zyski poprzez monopolistyczną kontrolę".
