Piłkarze Wisły nie zagrają w sobotę w meczu 24. kolejki 1. ligi ze Śląskiem we Wrocławiu - poinformował w czwartek wieczorem prezes i większościowy właściciel krakowskiego klubu Jarosław Królewski. "Ta decyzja jest nieodwołalna i nienegocjowalna” - napisał w opublikowanym oświadczeniu. Powodem takiego stanowiska jest decyzja władz Śląsk o niewpuszczeniu na to spotkanie kibiców Wisły.
W piątek do zaistniałej sytuacji odniósł się w specjalnym komunikacie klub z Dolnego Śląska. Można w nim przeczytać m.in.: "Informujemy, że nie istnieją jakiekolwiek przesłanki zagrożenia dla zawodników i sztabu Wisły Kraków. Klub zapewnia pełne bezpieczeństwo drużynie, sztabowi i zarządowi Wisły Kraków w wydzielonych i chronionych strefach stadionu. Brak zorganizowanej grupy kibiców gości na trybunach w żaden sposób nie wpływa na reżim bezpieczeństwa sportowej części wydarzenia”.
Klub z Wrocławia przygotowuje się do sobotniego meczu jak do każdego wcześniejszego. W dalszym ciągu sprzedawane są bilety i ogłoszony został specjalny rozkład jazdy komunikacji miejskiej dla kibiców.
"Nie mamy żadnej oficjalnej informacji, że mecz nie zostanie rozegrany. Pracujemy normalnie, jak przed każdym wcześniejszym spotkaniem na naszym stadionie" – powiedział krótko PAP Rybak.
Spotkanie ma zostać rozegrane w sobotę o godz. 17.30. W rozgrywkach 1. ligi Wisła zajmuje pierwsze miejsce z dorobkiem 49 punktów, Śląsk jest szósty, ma 12 punktów mniej.
