Mimo wielu prób w minionych latach i wielu miesięcy konkursu, był tylko jeden chętny na umowę naming rights dla stadionu przy Reymonta w Krakowie. I tym chętnym okazał się Jarosław Królewski, czyli właściciel Wisły Kraków i współzałożyciel marki, która wchodzi do nazwy budynku. początkowo producent wędlin Szubryt również zgłaszał akces, ale wycofał się, zostając sponsorem klubu.
Synerise Arena Kraków – Stadion Miejski im. Henryka Reymana w Krakowie – to od dziś oficjalna, pełna nazwa stadionu. Najpewniej nie będzie używana powszechnie w tak długiej formie, a tradycjonaliści zostaną przy Stadionie Henryka Reymana.
Niemniej, wprowadzenie sponsora to istotny rozdział w historii stadionu. Królewski musiał bowiem spełnić rynkowe wymogi swoją ofertą i ma pomóc w zapewnieniu rentowności obiektu. Synerise Arena Kraków będzie w użyciu przez trzy najbliższe lata, do końca 2028 roku. Ma to zachęcić potencjalnych następców do promowania swoich firm w ten sposób.
W tym czasie mają zostać poczynione dalsze kroki, by poprawić wizerunek stadionu mieszczącego ponad 33 tysiące widzów. W tym roku doczeka się pierwszego dużego koncertu w ramach tournée Sanah, wkrótce ma być przygotowana restauracja na arenie, a wynajem powierzchni komercyjnych postępuje… znów w dużej mierze dzięki Jarosławowi Królewskiemu. To właśnie Synerise przeniosła jakiś czas temu swoją siedzibę pod trybuny przy Reymonta.
Wejście właściciela klubu w sponsoring również nazwy stadionu to element mający uświetnić 120-lecie Wisły Kraków. Najbardziej wyczekiwanym wydarzeniem tego roku przy Reymonta pozostaje jednak wyczekiwany od lat awans powrotny do PKO BP Ekstraklasy. Po raz pierwszy już na Synerise Arenie Kraków "Biała Gwiazda" zagra 6 lutego, gdy rywalem będzie GKS Tychy.
