Drużyna Mariusza Pawlaka, do której zimą dołączyło pięciu piłkarzy z klubów ekstraklasy, może pochwalić się najlepszym bilansem w 1. lidze w trzech tegorocznych meczach. Łącznie "Czarne Koszule" pozostają niepokonane od ponad czterech miesięcy. W poprzedniej kolejce Polonia wygrała na wyjeździe z Ruchem Chorzów 3:2 i z 37 punktami awansowała na czwarte miejsce.
"Cieszy mnie, że drużyna przeniosła na boisko wiarę w siebie i elementy, nad którymi intensywnie pracowaliśmy. Zawodnicy chcieli pokazać, że to, co robimy, ma sens i że cały czas idziemy do przodu. To nie jest tak, że nagle wszystko "zaskoczyło" z dnia na dzień. To efekt pracy i konsekwencji. Oczywiście możemy być zadowoleni, ale trzeba zachować spokój" – przyznał po zwycięstwie nad Ruchem trener Pawlak, cytowany na oficjalnej stronie 1. ligi.

Identyczny dorobek punktowy ma trzecia w tabeli Wieczysta, czyli beniaminek, który latem i zimą został bardzo solidnie wzmocniony. Obie drużyny mierzą w bezpośredni awans. Tracą jeden punkt do wicelidera Chrobrego Głogów, więc poniedziałkowy mecz w Sosnowcu, gdzie krakowska ekipa występuje w roli gospodarza, może mieć ogromne znaczenie dla losów walki o ekstraklasę. Początek o godz. 18.
Dwa dni wcześniej ciekawie powinno być we Wrocławiu, gdzie w derbach Dolnego Śląska gospodarze podejmą wicelidera Chrobrego. Gospodarze w poprzedni weekend przełamali się, odnosząc pierwsze ligowe zwycięstwo od 25 października. W tabeli awansowali na ósme miejsce z dorobkiem 34 pkt.

Tabela za plecami lidera Wisły Kraków jest bardzo spłaszczona – Śląsk traci do drużyny z Głogowa tylko cztery punkty.
Prowadząca zdecydowanie w 1. lidze "Biała Gwiazda" (48 pkt) podejmie w niedzielę piętnasty Znicz, z którym wygrała w sierpniu w Pruszkowie aż 7:0.
Bezpośredni awans do ekstraklasy uzyskają dwa najlepsze zespoły, a o trzecią przepustkę powalczą – w dwustopniowych barażach – ekipy z miejsc 3-6. Do drugiej ligi spadną trzy ostatnie drużyny.
