Wisła w niedzielę grała z Pogonią w Pruszkowie, gdzie beniaminek występuje w roli gospodarza. Losy meczu rozstrzygnęły się po przerwie. Podopieczni Piotra Stokowca prowadzili od 54. minuty po golu Jakuba Niewiadomskiego, a kwadrans przed końcem wyrównał lider klasyfikacji strzelców Hiszpan Angel Rodado, dla którego to 18. trafienie w sezonie.
"Biała Gwiazda" ma 47 punktów i o jedenaście wyprzedza lokalnego rywala, Wieczystą. Dysponująca bardzo mocną kadrą drużyna Kazimierza Moskala pokonała w Sosnowcu, gdzie gra jako gospodarz, walczącą o utrzymanie czternastą Puszczę Niepołomice 3:1, już w ósmej minucie prowadząc 2:0 po golach Karola Fili i Lisandro Semedo.
Jeszcze w pierwszej połowie kontaktową bramkę dla Puszczy zdobył Konrad Stępień, ale ostatnie słowo należało do Wieczystej. W 76. minucie wynik ustalił doświadczony Carlitos, który w sezonie 2016/17 był królem strzelców ekstraklasy w barwach Wisły, a później występował m.in. w Legii Warszawa.

W innym niedzielnym meczu, również ważnym dla górnej części tabeli, Stal Rzeszów wygrała u siebie z Polonią Bytom 3:1 i awansowała na piąte miejsce (35), spychając niedzielnego rywala na szóste (34). Obecną kolejkę zakończy poniedziałkowe spotkanie GKS Tychy - Odra Opole.
Już w piątek rozpocznie się 22. kolejka rozgrywek, a hitem weekendu będą właśnie derby Krakowa na szczycie ligi. Wisła podejmie Wieczystą u siebie 20 lutego o 20:30. Podobnie jak jesienią, mecz odbędzie się przy Reymonta, a liczba sprzedanych biletów już zbliża się do 30 tysięcy. W przypadku wygranej, "Biała Gwiazda" może jeszcze bardziej odskoczyć rywalom. Ewentualna wygrana Wieczystej będzie oznaczała umocnienie obu krakowskich drużyn na pozycjach dających bezpośredni awans do Ekstraklasy.
