Jeśli Olise zgodziłby się na nową umowę, znalazłby się w gronie najlepiej opłacanych zawodników Bayernu. Według Sport Bildu mógłby zarabiać około 25 milionów euro rocznie, czyli podobnie jak Harry Kane i Jamal Musiala. Obecnie inkasuje około 14 milionów euro. W przeciwieństwie do wcześniejszego pobytu w Crystal Palace nie ma ponadto w kontrakcie klauzuli odstępnego.
Właśnie klauzula odstępnego jest jednym z tematów, o których mówi się w kontekście negocjacji. Z otoczenia Francuza słychać, że zawodnik chciałby, aby znalazła się ona w umowie. Bayern mógłby ustalić jej wartość na ponad 200 milionów euro, aby zachować jak największą kontrolę nad przyszłością swojej gwiazdy. Bawarczycy najwyraźniej nie wykluczają takiej możliwości.
Dyrektor sportowy Max Eberl chce, aby Bayern najpóźniej przyszłego lata znał przyszłość Olise. "Przeszedł u nas niezwykły rozwój. W odpowiednim momencie usiądziemy i porozmawiamy o tym, co będzie dalej. Ma jeszcze trzyletni kontrakt – podkreślam: bez klauzuli odstępnego. Do przyszłego lata powinniśmy wiedzieć, czy z jego strony istnieje chęć przedłużenia umowy, czy nie" - powiedział Eberl dziennikowi Bild.
Otrzymuj wszystkie wiadomości o ulubionych drużynach i piłkarzach
Transfery, newsy, wywiady: Włącz powiadomienia dla artykułów o Twoich ulubionych zawodnikach i drużynach.

Francuzem nadal interesują się między innymi Real Madryt i Liverpool. Skrzydłowy świetnie rozpoczął sezon. W siedmiu meczach Olise miał już udział przy 12 golach (8+4), nawiązując tym samym do udanego poprzedniego sezonu, w którym został uznany za najlepszego zawodnika Bundesligi.
