Michael Ballack publicznie opowiedział o śmierci swojego syna. "To proces wypierania"

Michael Ballack
Michael BallackSVEN HOPPE / DPA / dpa Picture-Alliance via AFP / Profimedia

Michael Ballack walczy ze łzami, gdy po raz pierwszy publicznie mówi o śmierci swojego syna Emilio. Były kapitan reprezentacji Niemiec przyznaje w programie Sky "Meine Geschichte - das Leben von ..." że "trudno" jest poradzić sobie z taką stratą.

"To jest trudne, bo tego nie da się sobie wyobrazić, ani opisać słowami. To proces wypierania. Każdy radzi sobie z tym inaczej" – mówi Michael Ballack, którego syn miał zaledwie 18 lat. W 2021 roku zginął tragicznie w wypadku na quadzie w Portugalii.

"Nie potrafię, albo prawie wcale nie potrafię o nim mówić, chciałbym dużo więcej, ale to zbyt mocno mnie porusza. Dlatego to proces wypierania" – powiedział Ballack. "Staram się radzić sobie przez codzienność, przez wiele rzeczy, które motywują – jak praca, rodzina, inni synowie. Udało mi się to do dziś, na tyle, na ile mogłem. Udało nam się to. Jestem za to wdzięczny".

Czterokrotny mistrz Niemiec

Były kapitan DFB rozegrał w trakcie kariery 98 meczów w barwach Niemiec. Po udanych występach w Bayer Leverkusen oraz FC Bayern – z rekordzistą zdobył cztery tytuły mistrza Bundesligi – latem 2006 roku przeniósł się do FC Chelsea.

Obecnie Ballack pracuje jako doradca piłkarzy. Od 2022 roku regularnie występuje także jako ekspert telewizyjny w DAZN.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen