Schlotterbeck przyznaje, że mógł zostać wyrzucony z boiska w meczu z Bayernem

Nico Schlotterbeck ostro sfaulował Josipa Stanisicia
Nico Schlotterbeck ostro sfaulował Josipa StanisiciaAlex Gottschalk / DeFodi Images / Profimedia

Reprezentant Niemiec z Borussii Dortmund, Nico Schlotterbeck, niechętnie przyznałby się do drugiego w ciągu tygodnia wyrzucenia z boiska. "Myślę, że w tej sytuacji można było pokazać czerwoną kartkę. Miałem trochę szczęścia, to prawda" – powiedział Schlotterbeck po emocjonującym meczu zakończonym wynikiem 2:3 z liderem Bundesligi, Bayernem Monachium.

Schlotterbeck już w tygodniu zobaczył czerwoną kartkę podczas bolesnej porażki w barażu Ligi Mistrzów z Atalantą Bergamo (1:4), będąc rezerwowym, po incydencie poza boiskiem. Cztery dni później był bliski podobnego losu w starciu z Bawarczykami: w 18. minucie ostro wszedł w nogę zawodnika Bayernu, Josipa Stanisicia, trafiając go korkami w lewą nogę. Jednak sędzia Sven Jablonski pokazał mu tylko żółtą kartkę.

"Uważam, że najpierw trafiłem w piłkę, a dopiero potem mocno w niego" – skomentował Schlotterbeck niefortunną sytuację. "Moim zdaniem to naprawdę wielki pech. Widać, że prześlizguję się po piłce".

"W końcu zajmę się szachami"

Po tej sytuacji stoper zapewnił BVB prowadzenie, zdobywając gola głową (26. min) i ponownie ryzykował upomnienie. Schlotterbeck przeskoczył barierki, by świętować z kibicami, ale nie złamał przepisów – i byłby zaskoczony, gdyby został za to ukarany.

"Nie chciałem wskakiwać na trybuny, tylko się na nich podeprzeć. Straciłem równowagę. Jeśli zaczniemy wszystko eliminować, to przestanie być piłka nożna, a ja w końcu zajmę się szachami. Jeśli za coś takiego dostanę żółtą kartkę, to lepiej już skończyć" – powiedział 26-latek, który był jedną z wyróżniających się postaci tego meczu.

W emocjonującej drugiej połowie faulował Stanisicia w polu karnym, co doprowadziło do rzutu karnego (69. min). Harry Kane wykorzystał jedenastkę i dał gościom prowadzenie 2:1. "To był bardzo, bardzo lekki kontakt" – stwierdził Schlotterbeck. "Nie rozumiem, dlaczego dostałem żółtą kartkę. Nawet tego nie zauważyłem, poczułem tylko minimalne dotknięcie. Czy to był rzut karny, czy nie – niech zdecydują inni".

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen