20-letni australijski skrzydłowy, który zwrócił na siebie uwagę podczas mistrzostw świata 2026, trafia na Estadio Alvalade z Watfordu. Sporting zapłaci za jego transfer 15 milionów euro oraz kolejne trzy miliony w formie bonusów. Irankunda podpisał kontrakt do 2031 roku, a jego klauzula wykupu wynosi 80 milionów euro.
Nestory Irankunda zdobył jedną bramkę w czterech meczach dla Australii na mundialu 2026. W ostatnim sezonie młody skrzydłowy rozegrał 42 spotkania dla Watfordu w Championship, strzelając cztery gole i notując cztery asysty.
W swoich pierwszych słowach podczas prezentacji, inspirowanej celebracją na cześć Michaela Jacksona, Nestory Irankunda podkreślił, że jest "bardzo szczęśliwy i wdzięczny, że jest" w Sportingu.

"Przyjąłem ofertę dzięki rozmowom, które odbyłem z osobami ze struktury klubu. Projekt wydał mi się bardzo dobry, a Sporting to oczywiście topowy klub z wielką historią. Chciałem podjąć to wyzwanie i jestem gotowy" – powiedział mediom klubowym.
"Nawet ktoś, kto mieszka na drugim końcu świata, jak ja, patrzy na Sporting i widzi, jak wspaniali i pełni pasji są kibice. Dlatego, a także ze względu na historię klubu, mam ciarki na myśl, że taki klub mnie chce. Gdy tylko usłyszałem o Sportingu, od razu wiedziałem, że to Sporting do końca" – wyznał.
Zapytany o cele, Nestory Irankunda nie miał wątpliwości: "Przyszedłem, żeby zdobywać trofea i grać dla wielkich kibiców. Chcę zapisać się w historii, a nie ma lepszego miejsca na to niż Sporting. Jestem bardzo szczęśliwy, że tu jestem i mam nadzieję, że w tym sezonie sięgniemy po trofea".
Poproszony o opisanie siebie, nowy zawodnik Sportingu stwierdził, że jest "silny, bardzo szybki i potrafi wysoko skakać". "Potrafię też strzelać gole i asystować drużynie" - dodał piłkarz, który nie ma problemu z grą "na każdej pozycji w ataku".
Zamierza "zostać w Sportingu na długo", bo – jak podkreślił – "słów nie starczy, by opisać, jak bardzo jest szczęśliwy". Nestory Irankunda odniósł się także do możliwości debiutu w Lidze Mistrzów.
"To moment wielkiej radości i dumy. Jestem bardzo podekscytowany. Każde dziecko czy osoba kochająca piłkę nożną marzy o grze w Lidze Mistrzów. Móc spełnić to marzenie to coś fantastycznego" – podkreślił.

Oprócz transferu do Sportingu i możliwego debiutu w Lidze Mistrzów, Nestory Irankunda niedawno przeżył wielką przygodę na Mistrzostwach Świata.
"2026 rok był jak dotąd najlepszym w mojej karierze i chcę, by był jeszcze lepszy dzięki świetnemu początkowi w Sportingu" – zaznaczył.
O Michaelu Jacksonie, który był motywem przewodnim filmu prezentacyjnego i jego cieszynek po golach, młody napastnik wyjaśnił swoją inspirację: "To dla mnie największy artysta wszech czasów i ogromna inspiracja. Dorastałem, słuchając jego muzyki, a oglądanie jego tańca jest fascynujące. Pewnego dnia, przed meczem, postanowiłem wykonać tę cieszynkę i myślę, że będę to kontynuował, bo wszystkim się podoba".
Na koniec Nestory Irankunda zwrócił się do kibiców Sportingu. "Jestem gotowy, by zacząć. Przed nami wielki sezon i wygramy bardzo dużo" – obiecał.

