Po rozegraniu 79 spotkań dla Brighton, w których zdobył 12 bramek i zanotował siedem asyst, Hinshelwood był częścią reprezentacji Anglii, która 12 miesięcy temu sięgnęła po mistrzostwo Europy U21, a obecnie pewnie pnie się na szczyt angielskiej piłki.
Według informacji The Sun i The Mirror, 21-latek stał się kluczowym celem dla czołowych klubów Premier League, które widzą w młodym pomocniku zawodnika o ogromnym potencjale, mogącego od razu zrobić różnicę w tym sezonie.
Brighton nie jest jednak pod presją. Hinshelwood podpisał nowy kontrakt dopiero w marcu, który obowiązuje do czerwca 2029 roku. Daje to klubowi ogromną przewagę przy rosnącym zainteresowaniu, co może oznaczać, że zawodnik zostanie przynajmniej do przyszłego lata.
Hinshelwood może mieć duży wpływ na grę w środku pola, ale potrafi też występować na obu pozycjach bocznego obrońcy, co daje każdej drużynie, w której się znajdzie, dodatkową wszechstronność.
Kanonierzy według doniesień prowadzą w wyścigu po młodego zawodnika, a te informacje pojawiły się niespełna tydzień po tym, jak ujawniono, że klub zaoferował Milesa Lewis-Skelly’ego United i Chelsea, czyli dwóm ligowym rywalom.
Według doniesień oficjalna oferta w przedziale od 43 do 51 mln funtów może uruchomić transfer, a kibice czekają na rozstrzygnięcie, czy dojdzie do porozumienia.
W czołowych ligach europejskich, a także w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce, trwa letnie okno transferowe. W stale aktualizowanym trackerze można śledzić informacje o sfinalizowanych i planowanych transferach, a także spekulacje i nowości dotyczące kontraktów zawodników.
