Dublet Pajor dobił Real w El Clasico, pewny awans Barcelony w Pucharze Królowej

Dublet Pajor dobił Real w El Clasico, pewny awans Barcelony w Pucharze Królowej
Dublet Pajor dobił Real w El Clasico, pewny awans Barcelony w Pucharze KrólowejReuters

W pierwszej połowie mało widoczna, Ewa Pajor do końca pozostała czujna i kończy czwartkowy ćwierćfinał Copa de la Reina z dubletem. Tylko w styczniu polska napastniczka zdobyła już siedem goli, choć w krajowym pucharze dopiero otworzyła konto.

W czwartkowy wieczór grali nie tylko mężczyźni w Pucharze Króla, ale też piłkarki w Pucharze Królowej. A hitem było starcie doskonale znane z męskiej piłki – Real Madryt podejmował u siebie Barcelonę niecały rok po tym, jak nieoczekiwanie pokonał ją w lidze.

Sprawdź szczegóły meczu Real – Barcelona

Składy i noty za mecz Real Madryt Femenino - Barcelona Femeni
Składy i noty za mecz Real Madryt Femenino - Barcelona FemeniFlashscore

Ponownie kobieca drużyna Barcelony miała problem z „napoczęciem” rywalek. Przewaga w pierwszej połowie długo nie dawała efektów i dopiero stały fragment okazał się kluczem do otwarcia bramki gospodyń. Piłkę z rogu wkręcała Caroline Graham Hansen, a głową za linię trąciła ją niezawodna Alexia Putellas.

Barca nie była w stanie podnieść wyniku przed przerwą, a mecz nie układał się też Ewie Pajor wystawionej w pierwszym składzie. Do szatni Blaugrana zeszła z jednym golem prowadzenia, ale mogło być znacznie gorzej: Real zdobył bowiem gola pod koniec doliczonego czasu i dopiero analiza VAR odebrała radość kibicom miejscowych.

Po przerwie niedomówień już nie było, a na swój moment doczekała się Pajor. 29-latka otrzymała piłkę z tyłu od Pati Guijarro, mimo asysty dwóch rywalek podeszła z nią na okolice 20. metra, po czym huknęła ze środkiem, a piłka po rękawicach bramkarki prześlizgnęła się pod poprzeczkę.

Trener Pau Quesada zareagował dwiema zmianami, na które faworytki zareagowały pięć minut później bramką numer trzy. Tym razem Guijarro asystowała wprowadzonej raptem dwie minuty wcześniej Salmie Paralluelo. Ostatnie słowo w meczu należało do Ewy Pajor, ale znów po świetnym wkładzie Salmy: to ona poprowadziła atak dwie na jedną, ona dograła do Polki, a ta musiała tylko dobić Real, co zrobiła bez problemu.

Przed pierwszym gwizdkiem ten wynik uznalibyśmy za przewidywalny, ale po trudach pierwszej połowy Pere Romeu pewnie odetchnął z ulgą. Jego drużyna spokojnie awansowała do półfinału Pucharu Królowej.

Z kolei dla Ewy Pajor czwartkowy dublet to gole numer 21 i 22 w sezonie 2025/26, choć pierwsze w Pucharze Królowej. Wcześniej strzeliła 15 razy w Lidze F, raz w Superpucharze i czterokrotnie w Lidze Mistrzyń. Ma też cztery asysty w krajowej lidze.

Statystyki meczu Real Madryt Femenino - Barcelona Femeni
Statystyki meczu Real Madryt Femenino - Barcelona FemeniFlashscore
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen