Bilbao podniosło się po kontrowersyjnym rzucie karnym, Guruzeta uratował trzy punkty

Gorka Guruzeta dwoma golami zapewnił Bilbao zwycięstwo nad Elche 2:1.
Gorka Guruzeta dwoma golami zapewnił Bilbao zwycięstwo nad Elche 2:1.MATTHIEU MIRVILLE / MATTHIEU MIRVILLE / DPPI VIA AFP

W 25. kolejce LaLiga Athletic Bilbao pokonał na stadionie San Mames Elche 2:1, notując trzecią ligową wygraną z rzędu. Gospodarze zawdzięczają komplet punktów Gorce Guruzecie, który po godzinie gry otworzył wynik, a w końcówce skutecznie wykorzystał rzut karny. Dzięki temu Athletic uniknął pomeczowych dyskusji o decyzji arbitra, która mogła wpłynąć na rezultat. Goście również mieli swoją szansę z jedenastu metrów w 68. minucie, ale Andre Silva dwukrotnie dotknął piłki podczas wykonywania karnego, przez co sędzia nakazał powtórzenie rzutu.

Athletic Bilbao – Elche 2:1

Według przedmeczowych prognoz faworyt był oczywisty – Bilbao miało za sobą dwie ligowe wygrane z rzędu, podczas gdy Elche czekało na zwycięstwo od końca grudnia ubiegłego roku. Początkowe minuty potwierdziły te przewidywania. Athletic rozpoczął aktywnie, tworząc kilka groźnych okazji, z których największą miał Gorka Guruzeta. Będąc zupełnie niepilnowany w polu karnym, posłał piłkę nad bramką, choć powinien przynajmniej trafić w światło bramki.

Większość groźnych akcji gospodarzy przechodziła właśnie przez Guruzetę, który oddał też pierwszy celny strzał – jego uderzenie z dystansu po szybkim rozegraniu zmusiło Matiasa Dituro do szybkiej interwencji. Wydawało się, że to tylko kwestia czasu, kiedy drużyna Ernesta Valverde obejmie prowadzenie. Blisko tego była także po mocnym strzale Alejandra Rego, który Dituro fantastycznie wybił jedną ręką poza bramkę.

Momentum
MomentumOpta by Stats Perform

Elche w pierwszej połowie było pod dużą presją i czyste konto do przerwy zawdzięczało swojemu bramkarzowi, który tuż przed przerwą obronił także mocny strzał Inakiego Williamsa. Gospodarze w końcu wykorzystali przewagę – Yuri Berchiche ruszył skrzydłem i posłał ostre dośrodkowanie przed bramkę, które Guruzeta z bliska skierował do siatki. Wkrótce jednak pojawiła się kontrowersja – po późnym faulu Iniga Lekue na Tete Morente sędzia podyktował rzut karny.

Największe zamieszanie wywołał jednak Andre Silva, który przy pierwszej próbie dwukrotnie dotknął piłki, co oznaczało, że jedenastka nie została uznana. Zamiast rzutu wolnego pośredniego, Elche otrzymało możliwość powtórzenia jedenastki. Tym razem Silva uderzył precyzyjnie przy słupku, a kibice gospodarzy byli mocno oburzeni. Mimo poczucia niesprawiedliwości Athletic w końcówce nie zrobił wiele, by odzyskać prowadzenie, a sytuacja wyraźnie wpłynęła na drużynę.

Ostatecznie jednak Bilbao otrzymało szansę na zdobycie trzech punktów, gdy Pedro Bigas nieudolnie sfaulował w polu karnym, a po krótkiej konsultacji z VARem sędzia podyktował rzut karny. Guruzeta podszedł do piłki i pewnie wykorzystał jedenastkę, zapewniając swojej drużynie pierwszą serię trzech ligowych zwycięstw od sierpnia 2025 roku. Elche pozostaje w trudnej sytuacji i będzie musiało śledzić wyniki rywali w trakcie weekendu, ponieważ przewaga nad strefą spadkową stopniała do zaledwie jednego punktu.

Tabela LaLigi

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen