Dani Carvajal nowym problemem Realu Madryt?

Dani Carvajal
Dani CarvajalReuters

Po odpadnięciu z Pucharu i pozostawaniu w cieniu FC Barcelony w LaLiga, Real Madryt mierzy się z kolejnym wyzwaniem w erze Álvaro Arbeloi: kapitan Dani Carvajal otrzymał już zielone światło od lekarzy na powrót do gry po poważnej kontuzji kolana, ale boczny obrońca nawet nie rozgrzewa się podczas meczów.

W ostatnim spotkaniu w Walencji, gdzie nieobecny był Vinicius, który w przeszłości miał tam głośne spięcia, oskarżając kibiców gospodarzy o rasizm, uwaga skupiła się na Danim Carvajalu.

Gdy stadion już opustoszał, kapitan Realu Madryt i trener przygotowania fizycznego, Antonio Pintus, odbyli rozmowę, której nagranie szybko obiegło internet i wzbudziło podejrzenia, że obrońca nie jest zadowolony ze swojej roli na boisku. Trener Álvaro Arbeloa praktycznie nie korzysta z Carvajala od czasu jego powrotu po zerwaniu więzadła krzyżowego w kolanie, do którego doszło w październiku 2024 roku.

Sześć meczów z rzędu na ławce

W meczu na Mestalla Carvajal nie pojawił się na boisku nawet na minutę. Arbeloa postawił na wychowanka Davida Jiméneza, a następnie zmienił go na Anglika Trenta Alexander-Arnolda, który również od swojego czerwcowego transferu do Realu Madryt rzadko gra z powodu kontuzji.

Po powrocie na boisko w sierpniu ten sezon jest dla Carvajala wyjątkowo trudny. W pierwszym meczu Ligi Mistrzów z Marsylią został wyrzucony z boiska, potem doznał urazu mięśniowego, a następnie znów pojawiły się problemy z kolanem, przez co niemal nie grał w ostatnim kwartale ubiegłego roku.

Nowy rok i zmiana trenera – po zwolnieniu Xabiego Alonso po przegranej w Superpucharze z Barceloną – przyniosły Carvajalowi zgodę lekarzy na grę. Arbeloa jednak dał mu tylko 13 minut w meczu Pucharu Króla z Albacete, w którym Real Madryt odpadł z rozgrywek, oraz kolejne 14 minut pod koniec spotkania Ligi Mistrzów z Monaco w połowie stycznia.

Od tamtej pory Carvajal przesiaduje na ławce i nie pojawił się na boisku w ostatnich sześciu meczach.

Mundial i koniec kontraktu

Na konferencji prasowej po meczu w Walencji Arbeloa próbował tonować nastroje wokół sytuacji zawodnika: "Powiem jasno. Z każdym treningiem widzę u Daniego (Carvajala) coraz większy postęp. Oczywiście nie zamierzam ryzykować".

"Jestem pewien, że już niedługo jego rola w drużynie będzie coraz ważniejsza" – dodał, podkreślając, że to zawodnik będący wzorem w szatni, ostatni przedstawiciel pokolenia, które pod wodzą Zinedine'a Zidane'a zdobyło trzy Ligi Mistrzów z rzędu.

Wychowanek Realu Madryt, 34-letni piłkarz, tylko przez rok grał poza klubem, gdy przeniósł się do Bayeru Leverkusen, by zdobyć więcej minut, zanim wrócił do Madrytu w sezonie 2012-13.

Carvajal potrzebuje regularnej gry, by wrócić do reprezentacji Hiszpanii i mieć szansę na udział w nadchodzącym mundialu w Ameryce Północnej. Jego przyszłość w Madrycie również nie jest pewna.

Jego kontrakt wygasa 30 czerwca, a w ostatnich latach inne symbole Realu Madryt także musiały odejść, gdy klub nie chciał przedłużać umów, uznając, że po trzydziestce oddali już wszystko, co najlepsze (Cristiano Ronaldo, Sergio Ramos, Lucas Vázquez czy Luka Modrić).

 

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen