Flick po wygranej w Bilbao: Yamal przesądził o wyniku, choć nie rozegrał najlepszego meczu

Yamal ma już na swoim koncie 50 bramek w karierze.
Yamal ma już na swoim koncie 50 bramek w karierze.Reuters / Vincent West

Barcelona miała trudności w starciu z Athletikiem, ale ostatecznie dzięki świetnej dyspozycji Lamina Yamala zgarnęła komplet punktów. Gwiazdorski nastolatek zdobył już 50. bramkę w profesjonalnej karierze i pomógł Blaugranie utrzymać czteropunktową przewagę nad drugim Realem Madryt. Trener Hansi Flick (61) po spotkaniu podkreślił, że skrzydłowy zapewnił gola nawet w meczu, który trudno zaliczyć do jego najlepszych występów.

Ma dopiero 18 lat, a już uczestniczył przy 105 bramkach dla klubu i reprezentacji. W tym sezonie LaLiga trafił po raz czternasty, co czyni go trzecim najskuteczniejszym Hiszpanem z Barcelony w jednej kolejce XXI wieku. Wystarczy mu jedno trafienie, by zrównać się z osiągnięciem Pedro z sezonu 2013/14, a rekord należy do Davida Villi (18, 2010/11).

"Nie rozegrał najlepszego meczu, ale jego gol przesądził o wyniku. Gdy ma okazję, szansę... Dużo pracuje nad swoją grą na treningach. Dobrze, że w takiej sytuacji potrafi rozstrzygnąć spotkanie na korzyść drużyny" - chwalił młodego zawodnika Flick.

Blaugrana po raz piąty z rzędu pokonała Athletic Club, za każdym razem zachowując czyste konto. Poza posiadaniem piłki, statystyki zdominował jednak zespół z Bilbao.

Przy decydującym trafieniu Yamala asystował w 68. minucie Pedri, który niedawno wrócił po kontuzji mięśniowej. To właśnie młody pomocnik według Flicka zasługuje na największe uznanie. "Pedri poprawia grę wszystkich wokół siebie. Zmienił przebieg meczu, świetnie łączy akcje. Najważniejsze jednak, że wszyscy walczyli jak jeden zespół" - podkreślił trener.

W poprzedniej kolejce Yamal został najmłodszym zdobywcą hat-tricka w LaLiga w XXI wieku, a tym razem zanotował 50. bramkę w karierze. Od początku sezonu 2024/25 hiszpański skrzydłowy (35) jest drugim najlepszym asystentem w TOP 5 europejskich ligach, tuż za Michaelem Olise (41).

Tym razem jego bramka była szczególnie cenna, bo napastnik Ferran Torres nie rozegrał najlepszego spotkania. "Obecnie brakuje mu pewności siebie, ale pracujemy nad tym. Ważne, by próbować wszystkiego podczas meczów. Ma dobrą dynamikę, jest szybki, a teraz po prostu ma trochę pecha. Jeśli mogę mu pomóc, zrobię to" - zapewnił Flick, który po godzinie gry zmienił swojego podopiecznego na Roberta Lewandowskiego.

Katalończycy nie będą mieli wiele czasu na odpoczynek – już we wtorek czeka ich mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów przeciwko Newcastle na stadionie St. James' Park.

Athletic Bilbao – Barcelona 0:1

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen