Iván Helguera niedawno rozmawiał z Ikerem Casillasem i nie miał żadnych oporów, by skrytykować niektóre decyzje dotyczące ławki trenerskiej podjęte w Realu Madryt w ostatnich miesiącach.
"Nie podobała mi się zbytnio gra zespołu Xabiego, ale pod względem taktycznym, zwłaszcza w defensywie, był to trudny do pokonania zespół. Uważam, że należało poczekać i zobaczyć, jak drużyna będzie wyglądać w lutym czy marcu. Myślę, że mecz z Albacete by wygrał, podobnie jak ten w Lizbonie. Według mnie zbyt pochopnie zwolniono Xabiego Alonso" – stwierdził stanowczo.
Jeszcze ostrzej ocenił awans Arbeloi: "Raúl przez wiele lat prowadził drużynę rezerw i nigdy nie został awansowany. Tymczasem nagle awansuje się chłopaka, który nigdy nie trenował zespołu w Primera, czyli Arbeloę. I tego samego dnia przegrał 1:4 w Primera RFEF z Castillą. To wszystko jest jednym wielkim nieporozumieniem. Nic tu nie ma sensu. Moim zdaniem zwolnienie Xabiego Alonso było bez sensu" – powiedział.
"Uważam, że Raúl lepiej by sobie z tym poradził, bo był kapitanem, przeżył już takie sytuacje i miał osobowość. Nie sądzę, by Arbeloa był odpowiednią osobą" – podsumował Helguera.
