Kolejny transfer na linii Chelsea – Real? Blues chcą za Fernandeza 140 mln euro

Fernández może zmienić klub.
Fernández może zmienić klub.ADRIAN DENNIS / AFP

Jedną z największych letnich sag transferowych będzie ta dotycząca Enza Fernandeza. Gwiazdorski pomocnik Chelsea jest w najlepszym wieku dla piłkarza i po kolejnym nieudanym sezonie chce opuścić Blues, nie ukrywając, że jego wymarzonym kierunkiem jest Real Madryt. "Los Blancos" najlepszego młodego zawodnika mistrzostw świata 2022 umieścili wysoko na liście wzmocnień do środka pola.

Real Madryt pod wodzą ponownie wybranego prezydenta Florentina Pereza wywołał zamieszanie wokół tajemniczej oferty o astronomicznej wartości 150 milionów euro za zawodnika, który jest "prawdziwym Galactico". Okazał się nim Julian Alvarez, ale na tym polu "Królewscy" nie odnieśli sukcesu.

Perez ma jednak możliwość, by naprawdę sprowadzić inną gwiazdę światowego formatu dla fanów. Fernandez od dłuższego czasu publicznie podkreślał, że chciałby, aby jego kolejnym przystankiem był Madryt. A "Los Blancos" szukają wzmocnienia do środka pola.

Argentyńczyk jest wysoko na liście Realu. Jego chęć przenosin na Bernabeu wzmocniło odejście również hiszpańskojęzycznego kolegi z drużyny, Marca Cucurelli, do tego samego klubu.

Chelsea zna preferencje zawodnika, ale dzięki kontraktowi ważnemu do lata 2031 znajduje się w silnej pozycji negocjacyjnej. Blues żądają więc 140 milionów euro, a Ben Jacobs dodaje, że Real wkrótce rozpocznie oficjalne rozmowy.

Najpierw "Los Blancos" chcą sprawdzić, jak bardzo nieustępliwi są londyńczycy w kwestii wspomnianej kwoty. Kluby mają ze sobą dobre relacje, a pewna elastyczność może być kluczem do osiągnięcia porozumienia – wysokość ostatecznej sumy i jej częściowe rozłożenie na bonusy, struktura płatności...

Osiągnięcie porozumienia w sprawie warunków indywidualnych z Fernandezem nie powinno być dla Realu problemem. Dziennikarz sportowy Nicolo Schira podaje nawet, że już do tego doszło i obie strony uścisnęły sobie dłonie w sprawie kontraktu do lata 2032. Inne wiarygodne źródło nie potwierdziło jeszcze tej informacji.

Zespół ze Stamford Bridge sprowadził Argentyńczyka w styczniu 2023 roku za 121 milionów euro. Jako środkowy pomocnik regularnie zdobywa bramki – w 36 meczach Premier League w minionym sezonie zanotował bilans 10+4. Łącznie we wszystkich rozgrywkach miał bezpośredni udział przy 22 golach.

W węższym gronie kandydatów Realu na pozycję pomocnika są podobno także Mateus Fernandes, który zyskał sympatię Jose Mourinho, oraz Rodri.

Inne transfery i spekulacje

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen