Cucurella jest wychowankiem akademii La Masia, a ostatnie cztery lata spędził w Chelsea. Ze względu na sytuację w klubie zdecydował jednak, że tego lata chce zmienić otoczenie. Jego były klub Barcelona monitorował sytuację, ale znacznie aktywniejsi w walce o jego podpis byli giganci z Madrytu.
W mediach głośno mówiło się o zainteresowaniu Atletico, które najwyraźniej wiedziało, dlaczego się spieszy. W tle sytuację cicho obserwował także Real, który ostatecznie zaskoczył błyskawicznym osiągnięciem porozumienia z zawodnikiem i jego obecnym pracodawcą. Jako pierwszy poinformował o tym renomowany transferowy insajder Fabrizio Romano.
Ile wyniesie ten transfer? Według dziennikarza sportowego Davida Ornsteina z The Athletic klub z Bernabéu zapłaci nawet 60 milionów euro, z czego 55 milionów to kwota podstawowa, a pozostałe pięć to bonusy.
Cucurella ma być wzmocnieniem na wyraźne życzenie nowego-starego trenera Realu José Mourinho, który również w przeszłości był związany z Chelsea. "The Special One" oficjalnie obejmie "Los Blancos" na początku lipca.
Oprócz Cucurelli Mourinho może liczyć także na Denzela Dumfriesa na przeciwległą stronę obrony. "Królewskich" wzmocni także pomocnik Bernardo Silva oraz stoper Ibrahima Konaté.
