Lahm nazywa pobyt Xabiego Alonso w Realu Madryt "eksperymentem"

Philipp Lahm (drugi od prawej)
Philipp Lahm (drugi od prawej)Reuters

Były piłkarz Bayernu Monachium bez wahania wyraził swoją opinię na temat miesięcy spędzonych przez Baskijczyka na ławce trenerskiej Królewskich.

Philipp Lahm zawsze chętnie wypowiadał się o Realu Madryt i w swojej kolumnie w Die Zeit postanowił podsumować aktualną sytuację w drużynie prowadzonej przez Álvaro Arbeloę oraz ocenić dotychczasowy przebieg sezonu.

Jednym z najciekawszych wątków była analiza krótkiego okresu pracy Xabiego Alonso na stanowisku trenera Królewskich: "Xabi Alonso starannie planował swoją karierę. Wiedział, jakie ryzyko podejmuje, podpisując kontrakt z Realem Madryt. Eksperyment się nie powiódł, ale dał mu cenne doświadczenie na przyszłość. W Leverkusen Alonso był jedyną gwiazdą i miał pełną władzę w klubie. Ale Real Madryt to nie Leverkusen" – napisał.

"Stworzenie zespołu złożonego z galacticos to prawdziwe wyzwanie. To, co piłkarze Leverkusen chłoną, zawodnicy Realu Madryt odbierają jako ograniczenie swojej indywidualności i wolności" – dodał.

Na koniec podkreślił, że gwiazdy Realu Madryt mogą zarabiać więcej tylko w jednym miejscu: "Tylko w Arabii Saudyjskiej Kylian Mbappé czy Vinicius mogliby zarobić więcej. Jeśli któryś z piłkarzy nie zdobędzie Złotej Piłki, Florentino Pérez, prezes, czuje się urażony i odmawia udziału w gali. Real Madryt to klub jeszcze bardziej zdominowany przez piłkarzy niż Bayern Monachium. Prezes to człowiek o ogromnej władzy, który wydaje fortunę na gwiazdy" – podsumował.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen