Piłka nożna to sport, w którym pamięć jest ulotna, a zdobyte zaufanie szybko traci na wartości.
Tak może myśleć 55-letni Julián Calero, trener, który przywrócił Levante do Primera División, a po awansie na stanowisku wytrwał 14 meczów. W tym czasie zdołał zdobyć tylko dziewięć punktów – po dwóch zwycięstwach i trzech remisach.
Oficjalny komunikat Levante
"Zarząd Levante UD oraz Dyrekcja Sportowa podjęły decyzję o zakończeniu współpracy z Juliánem Calero jako trenerem pierwszej drużyny mężczyzn.
Szkoleniowiec z Madrytu dołączył do klubu 8 czerwca 2024 roku, by poprowadzić projekt Levante z celem powrotu do najwyższej klasy rozgrywkowej. Od początku Calero starał się przywrócić entuzjazm i wiarę wśród kibiców Levante jasnym przesłaniem: "Wszystko się uda". Kibice i drużyna stanowili jedność, a ta więź stała się siłą napędową niezapomnianego sezonu. 25 maja 2025 roku trener spełnił swoją obietnicę i Levante UD wróciło do Primera División. Tydzień później na stadionie Ciutat de València znów zapanowała magiczna atmosfera. Drużyna zwieńczyła sezon zdobyciem mistrzostwa LALIGA HYPERMOTION.
Levante UD pragnie wyrazić najszczersze podziękowania Juliánowi Calero oraz jego sztabowi szkoleniowemu, w skład którego wchodzili trener przygotowania fizycznego Roberto Ovejero i trener bramkarzy Borja Montero, za nieustanne zaangażowanie, pełne oddanie, profesjonalizm, poświęcenie oraz za przywrócenie nadziei kibicom Levante. Życzymy im również powodzenia w dalszej karierze zawodowej.
Julián, jesteś częścią historii Levante UD i ten klub zawsze będzie Twoim domem".

