Osasuna pokonuje Real Madryt po golu w końcówce, Barca przed szansą powrotu na szczyt

Osasuna - Real Madryt
Osasuna - Real MadrytREUTERS

Real Madryt doznał trzeciej porażki w tym sezonie LaLiga. W sobotni wieczór Los Blancos ulegli na wyjeździe Osasunie 1:2, tracąc gola w samej końcówce. Jeśli jutro Barcelona pokona Levante, wróci na szczyt tabeli, przeskakując odwiecznych rywali.

Pierwsze minuty spotkania w Pampelunie należały do gości, a sygnał do ataku dał ten, o którym mówiło się w ostatnich dniach najwięcej. Vinicius Junior pokazał jednak, że potrafił zostawić sprawy z Lizbony poza boiskiem, od początku wykazując się aktywnością w ataku. Jego strzał został jednak zatrzymany przez bramkarza, a koledzy nie zdołali wykorzystać dograń Brazylijczyka po efektownych rajdach prawą stroną.

Gospodarze przetrzymali pierwsze natarcie utytułowanych rywali i wkrótce sami odważniej ruszyli do ataku. Sporo pracy miał Thibaut Courtois, który fantastyczną paradą zatrzymał uderzenie Valentina Rosiera. Z kolei w słupek trafił Ante Budimir. Piłkarze z Los Blancos wkrótce odzyskali inicjatywę, a blisko zdobycia bramki był David Alaba, którego strzał w ostatniej chwili zablokował obrońca.

Wydawało się, że piłkarze Alvaro Alberoi są coraz bliżej gola, ale w końcówce po kontrataku Budimira w polu karnym nadepnął Courtois. Sędzia początkowo zinterpretował jego upadek jako symulowanie, ale po weryfikacji sytuacji przy monitorze VAR zmienił swoją decyzję, dyktując rzut karny. Jedenastkę na gola zamienił sam poszkodowany, dla którego było to już 12. trafienie w tym sezonie LaLiga. Jeszcze przed przerwą okazję na wyrównanie miał Aurelien Tchouameni, jednak tym razem wyczuciem popisał się Sergio Herrera.

Rezerwowy daje wygraną

Drużyna z Madrytu po zmianie stron ruszyła w poszukiwaniu wyrównania. Najpierw obok bramki piłkę posłał Arda Guler, do siatki trafił natomiast Kylian Mbappe. Gol Francuza nie został jednak uznany z powodu spalonego. Królewscy nie zamierzali się zatrzymywać i wkrótce dopięli swego, kiedy płaskie dośrodkowanie Federico Valverde wykorzystał Vinicius, zdobywając dziewiątą bramkę w LaLiga.

Końcówka to wymiana ciosów między drużynami. Real próbował skruszyć mur obronny Osasuny, ale gospodarze wyprowadzali groźne kontry. Właśnie po takiej akcji i efektownym minięciu obrońców drugą bramkę dla drużyny ze stolicy Nawarry zdobył rezerwowy Raul Garcia, zapewniając jej sensacyjną wygraną.

Statystyki meczu Osasuna - Real Madryt
Statystyki meczu Osasuna - Real MadrytOpta by Stats Perform
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen