Osasuna wywalczyła remis z Mallorcą. Atlético pokonało Real Sociedad w strzelaninie

Rezerwowy Nicolás González dwoma golami poprowadził Atlético do zwycięstwa.
Rezerwowy Nicolás González dwoma golami poprowadził Atlético do zwycięstwa.ANGEL MARTINEZ / GETTY IMAGES EUROPE / GETTY IMAGES VIA AFP

W 27. kolejce LaLigi Osasuna zremisowała na stadionie z Mallorcą 2:2. Drużyna trenera Martína Demichelisa, który po raz pierwszy poprowadził zespół z Balearów, objęła dwubramkowe prowadzenie po golach Vedata Muriqiego. Gospodarze jednak w 89. minucie zmniejszyli straty za sprawą Kike Barji, a punkt dla ekipy z Pampeluny zapewnił Ante Budimir w czwartej minucie doliczonego czasu gry. W tym samym czasie Joel Roca zdobył dla Girony bramkę na 1:1 na stadionie Levante. Atlético dwukrotnie traciło prowadzenie, ale dzięki dwóm trafieniom rezerwowego Nicolása Gonzáleza ostatecznie pokonało Real Sociedad 3:2.

Osasuna – Mallorca 2:2

Po sensacyjnym zwycięstwie nad Realem Madryt, Osasuna w poprzedniej kolejce musiała przełknąć porażkę na stadionie Valencii i liczyła, że przeciwko Mallorce, która przegrała cztery ligowe mecze z rzędu, wróci na zwycięską ścieżkę. Mimo to to goście od początku narzucili swój styl gry i przez pierwsze 15 minut dominowali w posiadaniu piłki. Pierwszy strzał oddali jednak gospodarze, gdy Víctor Munoz uderzył z linii pola karnego, a Leo Roman musiał interweniować.

Po tej okazji gra stała się szarpana i pełna fauli, co skutkowało żółtymi kartkami po obu stronach. Mallorca schodziła do szatni z prowadzeniem 1:0 po niezwykle szczęśliwym golu. Długi wykop wydawał się rutynową sytuacją dla bramkarza Osasuny Sergia Herrery, ale ten popełnił ogromny błąd, wybiegł i głową wybił piłkę prosto pod nogi Muriqiego, który bez problemu skierował ją do pustej bramki.

Momentum
MomentumOpta by Stats Perform

Obaj trenerzy dokonali zmian już na początku drugiej połowy, ale to roszada gości okazała się skuteczna. Sergi Darder, który był na boisku mniej niż 10 minut, znalazł na połowie Osasuny Muriqiego. Napastnik z Kosowa wdarł się w pole karne, zwiódł obrońcę i mocnym strzałem przy prawym słupku zdobył swoją 18. ligową bramkę w tym sezonie. Los Piratas wydawali się zmierzać po pewne zwycięstwo, ale kolejny rezerwowy Jan Virgili został po 10 minutach gry ukarany czerwoną kartką za faul na Raúlu Moro.

Gospodarze przez większość meczu mieli problemy i rzadko zagrażali bramce gości, aż do końcówki spotkania. Mimo gry w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Raúla Garcíi, w 89. minucie zdołali zdobyć bramkę dzięki Barji, co zapowiadało emocjonującą końcówkę. W czwartej minucie doliczonego czasu gry Budimir wyrównał i zapewnił gospodarzom punkt. Remis sprawia, że Mallorca pozostaje na miejscach spadkowych, a Osasuna zachowała minimalne szanse na europejskie puchary.

Levante – Girona 1:1

Poprzedni weekend przyniósł Levante nową nadzieję na utrzymanie, ale ospały początek meczu mógł ją przekreślić, gdy Viktor Cyhankov już w piątej minucie mocno uderzył z linii pola karnego prosto w Mathewa Ryana. Jego interwencja dodała gospodarzom energii. Strzał Paco Cortése zmierzał w okienko, ale Paulo Gazzaniga popisał się świetną paradą i uratował swój zespół przed utratą gola.

Po nieudanym początku Levante przez większość pierwszej połowy było aktywniejsze i blisko otwarcia wyniku w 30. minucie, gdy Matías Moreno miał dużo miejsca na linii pola karnego, a jego techniczne uderzenie minęło bramkę o centymetry.

Momentum
MomentumOpta by Stats Perform

Levante kontynuowało nacisk także po przerwie i w końcu zostało nagrodzone. Víctor García posłał wysokie dośrodkowanie na dalszy słupek, gdzie Espí głową skierował piłkę do siatki, zwiększając szanse gospodarzy na zwycięstwo. Te jednak szybko osłabły, gdy Levante tuż przed godziną gry straciło jednego zawodnika i musiało grać w dziesiątkę.

Trzeba przyznać, że protesty były nieuzasadnione. Ostry wślizg Olasagastiego trafił Cyhankova w kolano i skutkował natychmiastowym wykluczeniem – była to już czwarta czerwona kartka Levante w tym sezonie. Mimo gry w osłabieniu, gospodarze nie byli pod dużą presją i prezentowali się dość spokojnie.

Roca sprawdził Ryana w bramce, gdy Girona desperacko szukała drogi do wyrównania, ale długo wydawało się, że goście nie zdołają doprowadzić do remisu. To zmieniło się dopiero w końcówce, gdy Roca ponownie spróbował szczęścia i tym razem pokonał Ryana, co wywołało euforię na ławce Girony i rozczarowanie wśród Levante, bo ich szanse na utrzymanie znacznie się pogorszyły.

Atl. Madrid – Real Sociedad 3:2

Spotkanie dwóch finalistów Copa del Rey nabrało tempa już w piątej minucie, gdy przeciwko swojemu byłemu klubowi wynik otworzył Sörloth z Atlético Madryt. Kilka minut później Real Sociedad wyrównał, gdy Carlos Soler lewą nogą trafił w okienko. Gra toczyła się w szybkim tempie, a po obu stronach nie wykorzystano kilku okazji.

Gdy mecz zaczął się uspokajać, Yangel Herrera z La Real kilkukrotnie źle rozgrywał piłkę, ale Atlético nie potrafiło tego wykorzystać. Stałym zagrożeniem dla gości był Ademola Lookman, a obronę drużyny z Kraju Basków niepokoił także Giuliano Simeone, choć większość jego prób była niecelna. Orri Óskarsson po stronie gości w ataku był mało widoczny.

Momentum
MomentumOpta by Stats Perform

Świetny rajd i strzał w doliczonym czasie gry zaprezentował Luka Sucić, ale wynik 1:1 do przerwy był mimo wszystko korzystny dla La Real. Zaraz po rozpoczęciu drugiej połowy Sociedad mógł przegrywać, gdy Alex Remiro popełnił błąd. Trener Simeone przeprowadził potrójną zmianę, by ożywić gospodarzy. Goście odpowiedzieli dwoma roszadami – na boisku pojawili się Goncalo Guedes i Oyarzabal, którzy od razu stanowili zagrożenie.

Sörloth następnie minimalnie chybił, a González z dziesięciu metrów uderzył obok bramki. Argentyńczyk szybko się zaaklimatyzował – po efektownej piętce Antoine'a Griezmanna skierował piłkę do siatki, ale już po dwóch minutach Oyarzabal mocnym strzałem w okienko ponownie wyrównał. Dziesięć minut przed końcem González głową przywrócił prowadzenie gospodarzom.

Ten gol przesądził o zwycięstwie Atlético, a trzecia wygrana z rzędu umocniła drużynę na trzecim miejscu w LaLiga. Real Sociedad przegrał dopiero po raz drugi w ostatnich 11 meczach najwyższej hiszpańskiej ligi.

Tabela LaLigi

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen